środa, 27 marca 2013

To se ne vrati..

 Przychodzi taki dzień w życiu każdej mamy, gdy uświadamia sobie, że jej dzieciątko, bobasek, smyk, dzidziuś..nie jest już wcale bąblem leżącym tylko bardziej lub mniej :) nieruchomo w łóżeczku, którego życie kręci się wokół czynności wykonywanych  koło niego przez najbliższych, czyli cycuś, pielucha, usypianie.. I mnie te zdjęcia mojej małej panny uświadomiły, że to se ne vrati.. Wiele przed nami jeszcze pięknych chwil, ale z jakąś nieskrywaną tęsknotą patrzę na wózek z gondolą, który woził smyka ważącego 2720g...Postanowiłam zrobić Lence "Pamiątkową Skrzyneczkę", którą wręczymy jej na 18-te urodziny. Zapakowałam do niej m.in. kawałek pępka :) bo resztę położna zutylizowała ( ja mój na magicznym spinaczu mam do dzisiaj), zdjęcia, pierwszy kocyk, pierwsze śpioszki, w rozmiarze 50cm, w których i tak tonęła, są tam również zdjęcia usg, karta ciąży, pierwsze "prace plastyczne" :) 
Lenka to mój Skarb..ukochane, wymarzone dzieciątko..Oddałabym jej cały świat..Ale niekoniecznie chciałabym oddać ją całemu światu.. :) I ten upływ czasu uświadamia, że...jeśli chcesz mieć w domu maleńkiego bobasa...pomyśl o rodzeństwie dla starszego :D

Wy też przechowujecie takie skarby jak pępki, testy ciążowe i inne? 

A dzisiejsza stylizacja na porę raczej przejściową:










płaszczyk: Zara
berecik: h&m
sweterek: h&m
koszula: Zara
legginsy: allegro :)
buty: Zara






1 komentarz:

  1. Też tak wyczekiwałam i też mamy taką skrzyneczkę:) Myślę, że to będzie wspaniały prezent dla córki na osiemnastkę. Jak teraz patrze na te malutkie ubranka jest mi tak smutno, tak żal tych chwil. Dlaczego ona tak szybko rośnie?
    Ja dodatkowo każdego roku chcę robić sobie z nią zdjęcie w Orłowie, pod klifem, na 'naszym kamieniu'. Mam nadzieję, że morze go nie porwie i poleży on tam do osiemnastki córeczki:) Bo Mój Skarb zawsze będzie moją malutką córunią:)

    OdpowiedzUsuń