poniedziałek, 6 maja 2013

Dobre wychowanie czyli jakie..?



 Pomyślałam sobie, że fajnie będzie jak Lena będzie miała już 3, 4 czy 5 lat i zechce "współpracować" :) No cóż..mam też świadomość, że może wcale jej nie będzie w głowie wdzięczenie się przed obiektywem aparatu i z ukrycia będziemy cykali jej fotki. Ale póki co...Sami możecie zobaczyć efekt "pracy" (bo współpracą tego nazwać nie można:)
Oczywiście kiedy kończy się długi weekend, u nas nagle zaświeciło słonko.. Mieliśmy odwiedzić Ogród Botaniczny, ale jak to u nas często bywa, zboczyliśmy z trasy w inne miejsce, o którym napiszę przy okazji jednej stylizacji związanej z nim bezpośrednio. Trochę smutnawo się zrobiło, że "Tati"jutro znowu do pracy. Spędziliśmy kilka fajnych dni. Leniwych do granic możliwości. Ale takie dni to dla nas jak święto. Lena uwielbia budzić się rano i widzieć uśmiechniętą twarz Taty. Nic mnie tak nie wzrusza jak te małe rączki obejmujące Jego szyję.. drobne nóżki biegnące w Jego stronę...Uwielbiam też jej wrzask, gdy tata się oddala. Głosem niecierpiącym sprzeciwu wrzeszczy jak chłop: "Tatiiii!"
To mnie uszczęśliwia. Tak, chciałabym mieć takiego Tatę jakiego ma Lenka :)
Dzisiaj zastanawialiśmy się jaka ONA będzie jak dorośnie. Mam nadzieję, że miłość, ciepło, poczucie bezpieczeństwa, poświęcony czas, troska, oddanie, cierpliwość i spokój jakie jej dajemy sprawią, że będzie...DOBRYM CZŁOWIEKIEM. A czy będzie się dobrze uczyła, czy też nie, czy będzie piękna czy koślawa lekko ;P ...jakie to ma znaczenie...? Oby tylko szanowała ludzi, siebie i życie. Oby nie raniła innych, dążąc do wyznaczonego celu. Oby żyła zgodnie z własnymi zasadami.
Zawsze będzie moją małą Lenką. Córeczką kochaną.
No właśnie...tylko jak WYCHOWYWAĆ by wychować dobrze? Jakimi zasadami się kierować? Co dla Was jest najważniejsze w wychowaniu Małego Człowieka?
Czasami boję się, że coś przegapię..
Ale póki co Lenka wzrasta w atmosferze miłości, co chyba po niej widać :D I z tego, jako Matka jestem dumna..

A u nas dzisiaj nieco bardziej dziewczęco. Bolerko wprawdzie już "użyte" do jednej stylizacji, ale pasowało nam:) Lekko, zwiewnie, subtelnie. Ot cała Lena :)






























Buty- Zara
Spodnie- H&M
Bolerko- Ceremony by Wójcik
Body- H&M
Apaszka- Świat Spinek
Kwiatuszek dla mamy :*



5 komentarzy:

  1. Często też się zastanawiam jak to będzie kiedy Madzia będzie duża?jak dla mnie dziecko wynosi swoje zachowanie z domu,czasem kiedy źle się tam dzieje ono uważa,ze to coś normalnego i w swojej rodzinie będzie powielać takie zachowania,a kiedy otacza go miłość,dobroć,szaczunek 99,99% to wszystko w niego wsiąknie i taki sam dom zrobi dla swych dzieci :) oczywiście zawsze są wyjątki i nie zawsze jest tak kolorowo...nic na siłe a będzie ok ;)
    kurcze kocham minki Lenki <3
    pozdrawiamy i zapraszamy do nas na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je kocham! Na żywo są jeszcze słodsze. Aparat nie wszystko uchwyci :) A co do zachowania..Zgadzam się.Wlaśnie dlatego też boję się, że coś teraz przeoczę. A przecież czym skorupka za młodu... :) A wasze posty śledzę regularnie :)

      Usuń
  2. Mala trzpiotka slicznotka. Cudna jest!
    Moja corka niedlugo bedzie miec 6 lat. Nie przypominam sobie, zeby kiedykolwiek wspolpracowala przed aparatem. Jak jej nie zrobie zdjecia z ukrycia, to nie bede miala. Albo bede miala z glupimi minami :D Ta wiec widzisz - kwestia szczescia :D Moja corka modelka na pewno nie bedzie :oD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, ciekawe co z mojej gwiazdy wyrośnie :)Twojej może jeszcze się odwróci- na stare lata ;P

      Usuń
  3. Miałam nic nie pisać, ale to zdjęcie z buziaczkiem ! boskie :)

    OdpowiedzUsuń