niedziela, 9 czerwca 2013

Z wywietrznikiem:)


 Chwilkę nas nie było..To znaczy byłyśmy, ale z racji pogody i przygotowań do konkursu nieobecne byłyśmy z naszymi stylizacjami :)
Tak więc wracamy. Nie będzie długo, jako, że jutro skoro świt ruszamy do Stolycy na Hush Warsaw. Czekajcie na relacje. A dzisiaj w Lenkowie:
wybraliśmy się na Targi Książki dla Dzieci. Podjeżdżamy pod Centrum Targowe, a tam pod parasolkami na parkingu leje się piwko, pieką kiełbaski..Co kawałek czarne persony wytatuowane od stóp do głów- DOSŁOWNIE! Na kolczyki wielu z nich również brakowało miejsca. Włosy różowe, dready. No cóż! Tolerancja super. Ale na rodziców oni nie wyglądali. Dzieci brak. Więc pytamy jednej takiej pomalowanej na ciele i nie tylko kobiety co tu się dzisiaj odbywa. "Tatoo Fest". 
Yyyyyy...no fest to nam głupio było. Okazało się, że Matka miejsce targów pomyliła :) 
Ale dojechaliśmy w odpowiednie miejsce. O tym co zakupiliśmy w kolejnym poście. Tym z serii "Polecamy". Co nieco widać na fotkach:)
A Lenka dzisiaj w zestawie, który również zalegał już jakiś czas w naszej szafie. Niestety z racji pogody nie mogłyśmy się nim nacieszyć od razu po zakupie. Takich zestawów mamy gotowych jeszcze kilka. Czekam na swoje 5 minut. Na uwagę zasługuje tutaj śliczna bluzeczka Bomali. Jest wykonana z delikatnej, lekkiej tkaniny. Chyba to len, jak ktoś macał proszę mnie poprawić, o tkaninach pojęcia nie mam żadnego. Ale już widzę Lenkę w wielkie upały na wakacjach, na które wyjeżdżamy za 3 tygodnie :) Bluzeczka ma rozpinane na zameczek rozcięcie, zwane "wywietrznikiem" ;P  Niby nie golas, ale więcej chłodku :D Natomiast z przodu zapinana jest na rzep, choć dla ozdoby przyszyte są guziki. Szybkie i ładne ubieranie dziecka :) Stylizacje z udziałem Bomali mamy gotowe jeszcze co najmniej dwie. Daj tylko Boziu pogodę :)
  
Aaa, zapomniałabym! Przypominamy o konkursie!!!! Super nagrody do zgarnięcia. Komentarze możecie wpisywać zarówno na blogu jak i na naszym fanpage'u na Facebook'u.
Zabawa trwa!!!!











bluzeczka- Bomali
szorty- Zara
buty- Zara
ponczo- wspomniany już kiedyś "Żyd" czyli niedzielny SH pod chmurką
opaska- DIY
książka- MAM OKO NA LITERY- Aleksandra, Daniel Mizielińscy :)
konik- sklepik hotelowy :)










9 komentarzy:

  1. super komplecik :D pozdrawiamy www.minimanlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super stylizacje. My dopiero raczkujemy :-) Chcemy, żeby Domi miała taką wyjątkową pamiątkę... Pozdrawiamy Was serdecznie.

    Zapraszam na mojego bloga
    http://dominiquelullaby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ ona jest słodka ślicznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sprytna bluzeczka, a o koniku na biegunach to już nie wspomnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie :))
    mnie najbardziej urzekła opaska? skąd ona? ;)
    pozdrawiamy i zapraszamy do nas. niebawem będzie konkurs !!
    http://krainapaozji.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystko jest śliczne,a najpiękniejsza jest Twoja córeczka

    OdpowiedzUsuń
  7. Wystrzałowa jest! A te Jej minki uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wygląda, bluzeczka świetna. Na targach również byliśmy z naszą Leną :) i też trochę pobłądziliśmy hi hi podobna historia :) Będziemy do Was zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Boże, jak ja zazdroszczę takich zdjęć! Jeszcze pół roku temu, gdy córcia była młodsza, śmiała się do każdego zdjęcia, aparatu nie zauważała, foty wychodziły boskie. A teraz - ja za aparat, ona w nogi! Miny najgorsze pod słońcem, specjalnie. Głowa do dołu, naciąganie bluzki na głowę. Noż w mordę... Ciesz się, ciesz! Korzystaj, bo niedługo .... no, chyba że Lenka to pokocha

    OdpowiedzUsuń