środa, 31 lipca 2013

Ogrodniczka :)


Fajny to był dzień mimo wszystko.. O tym co w nim kiepskie pisać nie będę:) 
Fajny spacer. Ciekawe spotkania. Miłe towarzystwo. Przy okazji organizowania konkursu, w którym do wygrania są sesje foto i nocleg doszłam do wniosku, że Lenka ma mało zdjęć "na tle Krakowa". Nie że cudze chwalimy, swego nie znamy. Chodzimy po Krakowie. Oglądamy. Zwiedzamy. Ale fotek nie robimy. I to zamierzamy zmienić. Więc jest Lena i jest fontanna przy Placu Szczepańskim. Tak na początek.
Spódniczkę ogrodniczkę kupiliśmy już kilka wyprzedaży temu, Lena miała do niej "dorosnąć". Trafiła na dno szafy i...zapomniałam o niej :)
Teraz wyłowiona jeszcze wiele razy będzie w użyciu. Mimo, iż nie lubię za bardzo ogrodniczek, które kojarzą mi się głównie z ciężarnymi sprzed 10 lat, to tą spódniczkę lubię ze względu na jej oryginalne ramiączka z rzemyka.  Do tego dopasowałam koszulkę, sandały i opaskę w tym samym kolorze. Jacyków by tego nie przeżył :D Ale ja? Wiecie, że jestem konserwatywna w kwestii kolorów i szaleństw z nim związanych...W sumie Lenka w tym wydaniu podoba mi się bardzo. A Wam?
















Lenka ubrana jest w:
spódniczka- Zara
sandałki- Zara
bluzeczka- Zara
opaska- DIY :)









poniedziałek, 29 lipca 2013

Konkurs " Życzenia dla Lenki..."




Kochani moi...
jesteście obecni w życiu naszym, a przede wszystkim w życiu Lenki od kilku miesięcy. A i Lenka obecna jest w życiu Waszym... Czytamy Wasze komentarze, maile, ciepłe słowa i...ciepło robi się nam na sercu...Nie chcę Wam tu pisać o wielkiej do mojego dziecka miłości, bo to rzecz jaśniejsza z jasnych. O tym, że czas biegnie nieubłaganie i że kolejne zmarszczki Lenkowa Mama u siebie zauważa, a Lenka rośnie tak szybko, jak szybko potrafi zrobić bordello bum bum w naszym salonie ( uwierzcie mi- SZYBKOOOO!!!) też tu pisać nie będę. 
Ale to fakt i "rzeczywista rzeczywistość"...
No i nie wiedzieć kiedy już wkrótce będziemy obchodzić 2 Lenkowe urodziny... 
My jej dzień uczynimy zapewne wyjątkowym, bo zasługuje na wszystko co najpiękniejsze.
Pisałam Wam na początku naszego blogowania, że przygotowujemy dla Lenki Pamiątkową Skrzyneczkę, którą Lenka otrzyma na swoje 18-te urodziny. Mamy w niej już troszkę rzeczy. Pierwsze śpioszki, smoczek, pierwszą butelkę po mleku, zakoszoną ze szpitala, która nigdy więcej w użyciu nie była, pępek, kiedyś dojdą pewnie ząbki i inne takie :) 
Ale pomyślałam sobie, że możemy wsadzić tam coś więcej. I do tego potrzebujemy Waszej pomocy :D I to też stanie się jednym z zadań naszego konkursu. 
Oprócz oczywiście polubienia na Facebook'u nas i sponsorów, prosimy Was o przygotowanie życzeń/kartek dla Lenki. Wykażcie się kreatywnością :) Może to być zdjęcie, na którym znajdą się życzenia urodzinowe dla Lenki, sfotografowany dla Lenki Wasz bukiet kwiatuszków, które tak lubi....jeść ;) Cokolwiek. Jakkolwiek. My później wydrukujemy sobie Wasze prace na ładnym papierze i wrzucimy do Pamiątkowej Skrzyneczki Lenki. Już się wzruszam na samą myśl :) 
Tak więc do dzieła!!!!! 
Zasady:
1) lajkujemy każdego sponsora i Lenkowo mi rzecz jasna:)
2) udostępniamy publicznie plakat
3) przygotowujemy prezencik/karteczkę z życzeniami dla Lenki :D:D:D 
"prace" wysyłajcie na adres: lenkowomi@gmail.com( tak, tak, dorobiłyśmy się "służbowego" :)
4) nie "odlubiamy" po ogłoszeniu wyników:)
5) nie fochujemy się- konkursów będzie jeszcze wiele
6) nie narzekamy jeśli pogoda w Krakowie brzydka, albo materac niewygodny ;P
DO DZIEŁA!!!!
  Jest o co walczyć. Oto łupy:

I NAGRODA:
Sesja fotograficzna ufundowana i wykonana przez: 


Link do FB
website: http://olaohirko.blogspot.com/

oraz nocleg w Krakowie  w ekskluzywnym apartamencie:

 http://www.odkryjkrakow.pl/apartamenty/0/120/Apartament-Alto/
Termin: 7-8 września- odbywa się wtedy II Spotkanie Mam Blogerek
Jeśli chcecie lepiej zaplanować pobyt w Krakowie zapraszamy na stronę Sponsora:
http://tu-polecam.pl/ 


II NAGRODA:
Sesja fotograficzna ufundowana i wykonana przez:
 Fotopaleta



Link do FB
website: www.fotopaleta.pl

Już dzisiaj dla cudownych sponsorów serdeczne dzięki. Zaglądajcie, "polubiajcie",  grajcie!

LENKOWO MI...ZAPRASZA DO MAGICZNEGO KRAKOWA...





niedziela, 28 lipca 2013

TAPE À L'OEIL :)


 Czy u Was też termometr pokazywał dzisiaj 40 stopni w cieniu? 
W związku z tym powoli i leniwie dodaję notkę. 
Dzisiaj u nas nowa marka. Nowa dla nas. Bo nie na świecie.
TAPE À L'OEIL to francuska marka istniejąca od 20 lat we Francji. W Polsce można ich znaleźć na razie w kilku miastach, m.in Kraków,Wrocław, Warszawa, Katowice. Na całym świecie Tape a l'oeil posiada 250 sklepów. Ale i w Polsce będzie ich coraz więcej bo jak się dowiedzieliśmy  wykupili oni markę Jacqueline Riu i na ich miejsce mają być otwierane kolejne sklepy TAPE À L'OEIL :) Kto jeszcze nie zna tej marki może odwiedzić ich stronę. Można znaleźć dużo podobnych ubranek do Zary. A wyprzedaże w TAPE À L'OEIL to prawdziwa uczta ;P  Tym razem Pan Tata wpadł w szał zakupów, tak więc zobaczycie u nas jeszcze wiele stylizacji z udziałem tej marki :)
A dzisiaj pierwsza z nich. Dwuczęściowa bluzeczka, cieniutka, lekka, idealna na upały i spodenki z luźnym krokiem.  Opaska zakupiona już jakiś czas temu w SH za 1 zł :) 
Podoba Wam się Lenka w takich kolorkach? :)

A już jutro ogłosimy konkurs wrześniowy. Dla tych co Kraków kochają... :)





















Lenka ubrana jest w: 
spodenki- TAPE À L'OEIL
bluzeczka- TAPE À L'OEIL
buty- Zara
opaska- SH (1zł)
kwiatuszek- H&M


środa, 24 lipca 2013

Angry Birds :)

 Kolejny wybór- znalezisko Pana Taty :) A ukochana córusia Tatusia natychmiast uwielbiła tego ptaka :)
Nasze stylizacje czasami powstają tygodniami. Nie żeby koncepcji nie było, czy jakieś szczególne dumanie co ubrać do czego. Po prostu mamy jedna część outfit'u i nie spieszymy się z doborem kolejnych. Nic na siłę. Czasami mamy już całość, ale pogoda nie pozwala na robienie fotek. No i tak czekają na swoją kolej. Tym razem wyleżała się spódniczka jeansowa. Zakupiona już dawno na "Żydzie", o którym już Wam pisałam, czyli Second Hand'zie pod chmurką, na krakowskim Kazimierzu. Nówka sztuka, z metką. Ktoś jej nie chciał, a my bardzo. Bo nie jest to zwykła spódniczka jeansowa jakich wiele. Do tego dobrałyśmy czerwone ( chyba chłopięce) trampki z wyprzedaży, czapkę z daszkiem i białą "polówkę", by nie przesadzić z dodatkowymi kolorami.
Dlaczego takie właśnie połączenie- spódniczka+sportowa czapka? Otóż ten rodzaj czapy z daszkiem to dosyć chłopięcy styl. A wiadomo, małe dziewczynki nie mają jeszcze wielkich bujnych fryzur, które podkreślałyby płeć :) Na dodatek małe dziecko, które ma na sobie np. niebieskie ubranka, zapewne jest chłopcem. Więc zawsze jeśli zakładałam Lence jakąś "męską" część garderoby, dokładałam coś typowo babskiego :D I chyba nigdy nie usłyszałam:" ale ma Pani pięknego synka" ;P
A każda matka wie jakie to denerwujące, gdy ludzie mylą płeć jej ukochanego dziecka :D










 "Prawie" wybieg ;)



 Rana szarpana ;)




Lenka ma na sobie:
czapka- H&M
koszulka polo- H&M- z zeszłego roku :)
spódniczka- Kappahl ("Żyd" :)
buty- Zara