piątek, 13 grudnia 2013

Paris, Paris... :)






Nie, nie. Nie ma u nas śniegu. I jeszcze nie było. Polska ponoć zasypana, a ja o śniegu tylko słyszałam póki co. Nie płaczemy. Pod warunkiem, że święta przykryje biały puch. 
Po urodzinach Lenka nagle wydaje mi się taka dorosła. A jeszcze widok jej maleńkiej kuzynki sprawia, że moja malutka dziewczynka jest już całkiem rezolutną  panną, z którą naprawdę można się dogadać. Nie muszę mówić, że spędzanie z nią czasu zwłaszcza w okresie przedświątecznym daje każdego dnia ogrom frajdy.
A teraz już krótko: moja Mała Dama. Sukienkę widzieliście już na fotkach z urodzin. Ale dopiero teraz w całej okazałości. Uwielbiam Lenkę w tej stylówie. Kiedy wyszłyśmy na spacer do Rynku, karmiłyśmy gołębie, obcokrajowcy pytali czy mogą jej zrobić fotki :O Zaczepiali nas i wychwalali Lenkę. Ale najpiękniejszy komplement usłyszałam od staruszki. Pani, która kojarzy mi się ze szlachciankami, hrabinami, które to, choć już zgarbione, choć zmarszczki pokrywają całe ich ciała, i poruszają się z trudem to zawsze wyglądają elegancko, mają nienaganną fryzurę, a każde słowo wypowiadają jakby z dumą i radością, że Polski jest ICH językiem...Taka właśnie staruszka zatrzymała się przy nas, obserwowała, uśmiechała się. Czekałam kiedy odezwie się, że robię z dziecka "starą malutką". A Staruszka powiedziała tylko:" jak dobrze, że jeszcze ktoś tak ubiera dzieci, za moich czasów to było normalne, a teraz...Tak stoję i patrzę...Jak miło na Panie popatrzeć. Pozwoli Pani...?" Zgłupiałam. Nie tego się spodziewałam. I później przypomniałam sobie zdjęcie mojej mamy z rodzicami właśnie w rynku. Bardzo podobnie ubrana. Wśród gołębi. Podobno nikogo to nie dziwiło. Będę ubierała moje dziecko jak "starą malutką". Może kiedyś, za 70, 80 lat będzie w ten sam sposób patrzyła, mówiła i wspominała. Może w taki sam sposób jak owa staruszka będzie się zachwycała...Wszystkim i niczym. ..
A temat posta? Jeden obcokrajowiec popatrzył na Lenkę i powiedział:" Paris, Paris..." Nie widząc jeszcze jej sukienki z Wieżą Eiffla :)























Lena ma na sobie:
sukienka- C&A
rajstopy- Calzedonia (2x)
buty- Zara
sweterek- H&M
płaszczyk- Zara
beret- Benetton
szal- SH
rękawiczki- Claire's
torebka- Six

39 komentarzy:

  1. najlepsza stylówka .... no nie czad <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Lenka wyglada rewelacyjnie
    Prawdziwa mala Paryzanka
    uwielbiam ten styl u malych dziewczynek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! :) Niestety nie spotyka się ich wiele :/

      Usuń
  3. Lenka wyglada rewelacyjnie
    Prawdziwa mala Paryzanka
    uwielbiam ten styl u malych dziewczynek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No po prostu jak milion dolarów :-) Chanel, Dior i cała reszta już na nią czekają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, dzięki. Kto wie, kto wie.. :)

      Usuń
  5. Twoje stylizacje naprawdę są fajne, nie przesadzone, można pokazać w nich dziecko na ulicy, czego nie można powiedzieć o stylizacjach niektórych blogerek, ubierasz Lenkę w coś co jest dostępne dla każdego, a nie tylko dla bogatych, poddajesz pomysł, ale nie są to oklepane lub tandetne ciuszki. Dlatego właśnie do Was lubię zaglądać najczęściej. Pozdrawiam. Aneta Król

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Dziękuję! Właśnie o to mi chodzi. Bo też dla mnie samej ubranka nie są największą wartością w życiu:) Pewnych rzeczy bym dziecku nie założyła. Nawet jeśli dają mi je sponsorzy za darmo. Bo nie o to w tej zabawie jaką jest moda chodzi:) Bardzo się cieszę, że tak to odbierasz. Dziękujemy!!!!! :)

      Usuń
  6. Mała jest Boska. Klasa. Szyk i elegancja w wersji mini. Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna stylizacja, szczególnie płaszczyk z futerkiem super :) Wcale się nie dziwię, że zaczepiali Was na spacerze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna i ciepła:) A futerko kupione za kilka złotych w SH :) Dziękujemy! :)

      Usuń
  8. Ja też uwielbiam ten francuski styl.Obłędnie.Lenka cudna.
    pozdrawiam
    Asia
    stylowebaby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety na moją chudzinkę kupić beret graniczyło niemalże z cudem. Ten też był ciut za luźny, ale dał radę :) Pozdrawiamy

      Usuń
  9. Mademoiselle przepieknie
    Faktycznie poczulam sie jak na ulicy Paryza
    babyCiuszkolandia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to chodziło :) Dziękujemy! Paryż, oj wybrałabym się znowu ...:)

      Usuń
  10. O tak tak tak. Wyszło bardzo pieknie. styloweczka miodzio. Mnieśmieszą te blogerki co kupuja (albo dostaja powiedzmy to szczerze, 10 para kozaczkow, 5 płaszczyk w cenie powyz. 300zł to raczej nie kupiła) ubrana w setkach zł a potem pisza to tylko inspiracje. haha dobry myk. U Ciebie jest i f&f i pepco i c&a....... i SZYK I KLASA. i bosko a Lenka cudna w tym wszystkim dziecieca i piekna. Martyna G.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaaaardzo dziękujemy!!! No właśnie, oczywiście świetnie się ogląda drogie stylizacje. I jak kogoś stać to też proszę bardzo. No bo ma prawo. Tyle tylko, że niewiele osób stać na 5 drogich płaszczyków jak piszesz. Ja staram się inspirować Was również tymi tańszymi rzeczami. Wyszukiwać perełki za grosze. Wiem, że to doceniacie nawet bardziej niż możliwość popatrzenia tylko ( z wywieszonym językiem ;P ) na kosmicznie drogie ubranka :D

      Usuń
  11. zakochałam się!!! błagam powiedz, że ta sukienka jest z obecnej kolekcji ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jest :) Tylko już u nas w Bonarce np jej nie widziałam, ale trzeba szukać. Gdzieś jest zapewne :)

      Usuń
  12. uwielbiam taki styl:) jest ponadczasowy, więc nie dziwię się reakcji owej Pani:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Wiem, że LEnka spojrzy na te zdjęcia za 20, 30 może nawet 50 lat i nie powstydzi się :)

      Usuń
    2. założę się, że te zdjęcia będą aktualne i za czasów jej wnuków :)))

      Usuń
  13. Cudownie wygląda :) Paris, Paris :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A skąd okularki? Od dawna takich szukam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Claire's :) Ale zakładamy tylko na chwilkę do fotki czasami, wolę nie ryzykować wzroku Lenki :)

      Usuń
  15. Chyba jedna z lepszych stylizacji- i taka rzeczywiście dostępna, są jeszcze te sukieneczki w C&A? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinny być. Pewnie zależy od Galerii :) Dziękujemy! :)

      Usuń
  16. Ale świetnie wygląda! Nie mogę się napatrzeć! :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale pięknie ;-))))) Podbije kiedyś świat tym uśmiechem i flirciarskim spojrzeniem ;-) przepiękna stylizacja ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ona trochę kokietka mała jest :) Ale przede wszystkim BARDZO dużo się uśmiecha. Wierzę, że to przez milion moich uśmiechów dziennie kierowanych do niej od urodzenia. Nigdy przy niej nie okazywałam smutku, za to uśmiecha.łam się sama nie wiem ile godzin na dobę...Bo to dziecko to prawdziwy DAR. I ona to wie. Stąd takie uśmiechy:)

      Usuń
  18. wygląda fantastycznie!!! padłam z wrażenia,piękna stylówka mamo)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak patrzę na Lenkę i aż mi się córeczki zachciało :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja uwielbiam styl na 'starą-maleńką'
    Tutaj mi niestety coś nie gra.Troszkę jakby to powiedzieć przesadzone.przestylizowane
    Ta etola czy tam kołnierz jest zby tduży.Kwiat zbędny.torebka zresztą też

    Idziesz w dobrym kierunku tylko drobne poprawki i będzie super (moim zdaniem oczywicie)

    OdpowiedzUsuń