poniedziałek, 6 stycznia 2014

Moon Boots :)


Jako wieczny zmarzluch, który w lecie nawet potrafi chodzić w polarze po domu, każda pora roku poza upalnym latem jest złem koniecznym. Szczególnie marzną mi stopy. Czasami nawet do łez. Pierwszymi butami w moim życiu (krótkim;P ), w których jestem w stanie spacerować nieskończoną ilość godzin, są Moon'y. Dawniej, gdy widziałam kogoś w takich butach, myślałam, że przed chwilą "zeskoczył" ze snowboard'u. Buty wydają się być ciężkie, niewygodne. Myślałam tak, aż nie założyłam ich na własną stopę. Nigdy nie miałam tak ciepłych butów. Wiedziałam, że tego typu obuwie chciałabym kupić Lence, choćby na sanki i do wózka, na zimowe spacery. Byłam przekonana, że dziecko potyka się w nich permanentnie i ląduje na ziemi, w śniegu i błocie. Zaryzykowaliśmy kupując Lence Moon Boot. Od pierwszego założenia Mała biega w nich, podskakuje, szaleje. Buty dobrze trzymają stópkę jeśli kupi się raczej mniejszy rozmiar. Nie polecam kupować Moon'ów "na zapas". Gąbka, która je wypełnia "wyrabia się" z czasem. Lenka normalnie nosi rozmiar 20 lub 21. A jej Moon'y to rozmiar 19-21. Resztę zobaczcie sami. Lena i jej małe Moon'y. Furora kolejny raz. Ale nie dziwne. Matka sama oszalała na punkcie swojej córki. Kolejny raz :D


















 Lenka ma na sobie:
spodnie- Kappahl
bluza- Kuklo
buty- Moon Boot
kurtka- SH
czapka- Mama :)
torboplecak- Zara Kids



21 komentarzy:

  1. Super wygląda, śliczna z niej dziewczyna

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny blog :) A ile Lenka ma wzrostu i ile waży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg ostatniego pomiaru 87cm, a waży 11,5 kg. :) Dziękujemy baaaaardzo!!!!

      Usuń
  3. Takie produkty ceni się najbardziej. Nieodysć , ze dobrze wygladaja to jeszcze sa mega praktyczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Ja w moich biegałabym cały czas jak tylko temperatury poniżej 15 stopni na termometrze :)

      Usuń
  4. A te butki to nie za ciepłe na teraz? :P Myślałam, że one na takie trzaskające mrozy. :)

    Lenka jak zawsze urocza. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak myślałam, ale pewnie skoro kupione, to żal nie chodzić nawet bez śniegu i bez mrozów.

      Usuń
    2. Przy 15 stopniach bym małej stopy nie przegrzewała mimo wszystko. Ja raczej zimny chów stosuję :) Natomiast przy temperaturze bliskiej zero uważam, że spokojnie można je założyć. Ja sama je testowałam najpierw. Więc przegrzanie stopy nie grozi :)

      Usuń
  5. A to zdjecie z torboplecakiem na plecach :) :) :) :) :) tak mi się buzia śmieje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie rozwaliła. Jak piechur mały :D

      Usuń
  6. Super, Lena genialnie w nich wygląda. Zakochałam się:)

    OdpowiedzUsuń
  7. przyznam szczerze, że nie wydałabym tyle kasy na buty jednosezonowe dla dziecka, a w tym roku może nawet się nie przydają w ogóle przy takich wysokich temperaturach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te buty są tańsze od np. Emelków czy Bartków :) Przydadzą się zwłaszcza jeśli ktoś planuje ferie w górach. Poza tym chyba nie wierzycie, że zima wcale nie przyjdzie? Tu nie California :D A szkoda :)

      Usuń
    2. kupiłam trapery z bartka na wyprzedaży za stówę, sa mocne, solidne i ciepłe a z tego co widze na stronie to te buty poniżej 50 euro nie schodzą. no chyba, że źle patrzę.

      Usuń
    3. Zima przyjdzie??? Nie może!! Na koniec lutego planujemy Kraków i proszę zachować wiosnę do tego czasu!!!

      Usuń
  8. My kupilismy Moon Boots za 17 funtow, nowki, ale niestety poki co temperatury u nas takie, ze albo je oddam do sklepu, albo za rok odsprzedam (tez mamy rozmiar 19-21 tylko granatowe). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. a czy mama Lenki wyprzedaje jej zamałą garderobę ? Przyznam że mamy ten sam gust :) i byłabym zainteresowana

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej aż takie mam zaległości na Waszym blogu?? Niemożliwe!! Ale kłania się chwilowy brak dostępu do netu :(

    A ja się zastanawiam gdzie Ty trzymasz te wszystkie ciuchy Lenki... Z pewnością musi mieć odrębną garderobę!!
    Jak zwykle pięknie :)

    OdpowiedzUsuń