piątek, 21 lutego 2014

Wściekły róż :)






Szybka stylizacja, choć już dawno o niej myślałam. Początkowo wielką "rosyjską" czapę chciałam zestawić z jasnymi dodatkami. Jednak taki wściekły róż bardziej pasuje do czerni. Wygląda bardziej elegancko, ale i nie tandetnie. Wszystko jest wówczas wyważone, i "w sam raz". 
Tak więc, mamy czapę na wzór tych rosyjskich, polowałam na białą, całą zimę, niestety nie udało się trafić takiej na małą główkę Lenki, więc jak zobaczyłam w SH (!) TĄ, wiedziałam, że musi być nasza. Nieważny był jej kolor ;) Na dodatek kosztowała...1,70zł. Wprawdzie myślałam, że po praniu będzie do wyrzucenia, a nie ubrałabym Lence nic z SH bez ostrego (!) prania, ale okazało się, że przeżyła wszystko.  W sumie cały dzisiejszy look powinien być nazwany "tanie ubranie". No poza butami jedynie. 

Troszkę nas mniej ostatnio ze względu na przygotowania związane z Blogersko- Nieblogerskim Balem Karnawałowym, który organizujemy wraz z kochanymi dziewczynami z mysophie.pl

Mamy już dla Was gotowe dwa posty z serii Mother&Daughter :)
Chcecie? :)














 Lenka ma na sobie:
sukienka- allegro
płaszczyk- "Żyd"
rajstopy- Calzedonia
czapa- SH- 1,70zł :)
kołnierz- Wójcik
buty- Zara





15 komentarzy:

  1. Mega rewelacja. Wszystko super polaczylas!!! Slicznie wyglada Lenka!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) W sumie myślałam, że wyjdzie gorzej, a też jakoś mi się te zdjęcia podobają mocno :) Yyyy, skromna też jestem ;P

      Usuń
  2. Cudowna Lenka :) cofnęłam się kilka (ok kilkanaście) postów wstecz i tak myślę może by tak zorganizować wyprzedż szafy Lenki?? :D bosz co za ciuchy I LOVE IT <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) No zaczynam nad tym myśleć ;) Jakby co to na FB pewnie ogłosimy. A dziękujemy bardzo! :):)

      Usuń
  3. u was tak zimno, że w takich grubych czapach i płaszczach? u nas można bez czapy biegać i kwitną przebiśniegi. może wreszcie będzie wiosna

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoja "Ruskaja Diewoszka" jest śliczna i świetny ma gust... jej mama też ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. tak się przyzwyczaiłam do "nieróżowej" Lenki że aż dziwnie się patrzy :)
    Stylówka na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a jak wyglada u Was ostre pranie???? bo ja tez jestem taka troche świrnieta w tym temacie ;-) to sie chetnie dowiem

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowita stylizacja, niesamowite zdjęcia, niesamowita Lenka - połączenie idealne :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A tam od razu wściekły :) czerń go stonowała, tak jak pisałaś :) Mnie się podoba i Lence do twarzy w tym odcieniu różu :)

    http://aakip.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  10. Lenka jak zwykle piękna :) Jak ja uwielbiam te buty! A Bianka właśnie ze swoich wyrosła :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie to wszystko dopasowałaś :)
    Mała wygląda cudnie jeszcze z tym koszyczkiem to już w ogóle mistrzostwo ! ;)

    http://alankowosz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń