czwartek, 17 kwietnia 2014

Rachunek sumienia..


 Znowu źle umyłaś ten talerz!
Kolejny raz dostałeś jedynkę! Za mało się uczyłeś!
Nic Ci się nie udaje! Jesteś fajtłapą!
Oj odejdź ciapo, znowu wylałeś ten sok!
Rozbiłeś kolejną szklankę, mówiłam że nie doniesiesz jej do stołu!
Znowu 4 miejsce! Nigdy nie staniesz na podium!
SŁOWA DAJĄ MOC...

A gdy już coś się udaje:
a cóż to za święto, że umyłeś tak ładnie ten talerz??
Od kogo ściągałeś, że dostałeś 4?
O! Ania, Asia, Kasia nie startowały w zawodach, że Ty zajęłaś I miejsce??
Udało Ci się zdać ten egzamin bo pewnie trafiłeś na łatwe pytania?
SŁOWA DAJĄ MOC...


Słuchaliście takich słów?

Pamiętacie je?
Porównywali Was do innych?
Oczekiwali więcej niż byliście w stanie z siebie dać?

A jak się udawało? jak osiągaliście założone cele- chwalono Was? 
Jak Wasi rodzice reagowali na Wasze niepowodzenia? na jedynkę w szkole? na zawalony egzamin? na upadek z ulubioną porcelanową wazą? na kolejny młodzieńczy związek, w którym chłopak okazał się dupkiem? słyszeliście:"a nie mówiłam?"
 SŁOWA DAJĄ MOC....

"Chłopaki nie płaczą.."
"mama, boli"- "nie kłam nie boli"- "boliiiiii"- "nie ma Cię co boleć..."
"Dziewczynki tak się nie zachowują.."
"Gorąco Ci, rozbierz się"- "Nie! zimno mi"- "Nie jest Ci zimno, przecież jest gorąco"...
"Mamo, kocham Cię"- "Tak, wiem."
Czy mówili Ci co czujesz, nie mówiąc co czują sami? 
SŁOWA DAJĄ MOC... 


Nie powielaj błędów swoich rodziców i bliskich.
Co chciałbyś usłyszeć od swoich rodziców?

Po pierwsze: ZAUFAJ DZIECKU.
uwierz mu. 
Jeśli mówi, że jest mu gorąco, to pewnie tak jest. A jeśli zmarznie i zacznie pociągać nosem, nie mów:" masz za swoje, a nie mówiłam?" Przecież nie to chciałbyś usłyszeć od swoich rodziców. Przytul i powiedz: "zasmarkanego też Cię kocham!"
Jeśli mówi, że go boli, to pewnie tak jest. Wykaż zainteresowanie. Jeśli nawet to nie ból fizyczny, może boli inaczej. Może Twojego zainteresowania potrzebuje dziecko.
Jeśli rozbije szklankę, powiedz, że musi mocniej ją trzymać, a następnym razem zapewne już ją doniesie. Przecież było tak blisko! Prawie się udało!
Jeśli dostanie 4, zapytaj czy jest zadowolony z siebie. Może to naprawdę był trudny sprawdzian, a ta czwórka to szczyt jego możliwości w tym momencie. 




Po drugie: OKAŻ DZIECKU UCZUCIE
okaż miłość. przytul je.
A najbardziej wtedy, gdy wszystko przemawia za tym by jej nie okazywać. 
Jak już wkurzy Cię do granic. 
Jak dostanie kolejną jedynkę.
Jak szóstkę dostanie. Również okaż mu dumę i zadowolenie.
Jak chciałbyś być potraktowany przez swoich rodziców w takiej sytuacji?




Po trzecie: MÓW DO DZIECKA
rozmawiaj z Nim
nie bój się powiedzieć, że kochasz, że duma Cię rozpiera, że jest wyjątkowe. NIE ROZPIEŚCISZ w ten sposób. 
nie bój się powiedzieć, że jest dla Ciebie wszystkim. Wyobrażasz sobie świat bez Niego? niech o tym wie. Nie tylko jako słodki mały bobas. Niech wie o tym również wtedy, gdy przechodzi okres buntu, gdy dojrzewa. Gdy hormony uderzają do głowy.
Nie wstydź się swoich uczuć i łez. 

SŁOWA DAJĄ MOC...
Słowem, nie rozpieścisz i nie zepsujesz dziecka
Słowem, natomiast możesz zbudować poczucie wartości.
Słowem, możesz dać dziecku siłę, do walki z przeciwnościami.
Słowem, możesz dać wiarę we własne możliwości.
Słowem, możesz dać siłę do podnoszenia się z upadku.

Kocham Cię!
Wierzę w Ciebie!
Uda Ci się!
Słowa dają moc...






 


4 komentarze:

  1. Pięknie to napisałaś. Nic dodać nic ująć.
    Tak powinno się mówić do dzieci jak napisałaś, a nie porównywać, strofować.
    Będę się tego trzymać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dokładnie. Dziękuję. Ja odkąd mam Lenkę to znacznie bardziej ważę słowa... Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Super mądre słowa. Niestety musze je pokazać mężowi. Co w niektórych ludziach jest że potrafią tylko krytykować a słowa uznania to tylko no super ;-( Ja swoje dziecko chwalę chwalę i chwalę. Jak zjadła sama zupkę jak wytarła kurze jak mi coś pomogła i tulę i całuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo pochwał nigdy za wiele. Trzeba tylko chwalić mądrze. Zobaczysz, że kiedyś uczucie jakim obdarowujesz swoje dziecko, wróci do Ciebie. Bo przecież kto sieje ten zbiera :)

      Usuń