wtorek, 10 czerwca 2014

Śniadanie Mistrzów :)




 Kochani, 
dzisiaj post nieco inny od tych, które zwykle czytacie/ oglądacie na naszym blogu.
O czym będzie? 
Wstajesz, bierzesz prysznic, szybki makijaż, być może mała czarna wypita w biegu i pędem do auta, tramwaju, metra.
By na czas dojechać do pracy. Wpadasz do biura, robisz kolejną małą czarną. Siadasz przed monitorem. Godzina 12...być może 13 kiszki odgrywające wdzięcznie marsza, przypominają Ci, że nie zjadłaś śniadania. Więc przegryzasz coś w locie. W najlepszym wypadku zjadasz obiad. Pierwszy posiłek w ciągu dnia. Jeśli nie jesteś palaczem i tak nie jest najgorzej. Lepsze na pierwsze śniadanie NIC niż fajeczka :)
Kiedy zostajesz rodzicem, stajesz się autorytetem. Tak, tak. Jakkolwiek wrednego charakterku byś nie miała- jesteś idolem Twojego dziecka :) No i co się cieszysz? Przeczytałaś wstęp? Jaki przykład dajesz swojemu dziecku? Taki jak ja mojemu? Ehm....

Kiedy usłyszałam o tej akcji, wiedziałam, że jest idealną dla mnie motywacją. 
Fajeczek wprawdzie nie palę. Ale śniadań też nie jadam. Tfu...nie jadałam. No poza weekendami, w które to celebrujemy śniadania całą rodziną, przy pieczonych przez Pana Tatę najpyszniejszych bułeczkach na świecie.
Nie JADAŁAM, bo od niedawna staram się to zmienić. Aby moja córa nie brała kiedyś ze mnie złego przykładu.
Przyłączamy się więc do akcji, która ma na celu promowanie zasad zdrowego odżywiania, ze szczególnym uwzględnieniem śniadania, jako podstawowego posiłku w ciągu dnia.Akcja dodatkowo ma na celu edukację uczniów i ich rodziców, jak odpowiednio zbilansować produkty, by drugie śniadanie było zdrowe i pożywne. 



Rozdawajka


Mamy dla Was rozdawajkę-  dwie torby ze specjalnej kolekcji lunch bagów z chłodzącym wkładem, które zostały wyprodukowane na potrzeby programu "Śniadaniowa Klasa". Jedną z toreb otrzymała ambasadorka akcji – Anna Popek, natomiast pozostałe będzie można otrzymać podczas warsztatów kulinarnych dla dzieci i rodziców, organizowanych w ramach akcji oraz podczas konkursów na FB akcji: www.facebook.com/SniadaniowaKlasa

Zasady:
1) nas już zapewne lubisz na FB, więc masz jeden pkt z głowy ;)
2) zaraz polubisz zapewne też fanpage akcji Śniadaniowa Klasa
3) udostępnij plakat na FB publicznie
4) napiszesz nam w komentarzu co lubicie jeść na śniadanie 

Bawimy od 10-15 czerwca 2014

A teraz my podzielimy się z Wami naszym najszybszym na świecie śniadankiem, które pochłania ostatnio Lenka, choć miało być tylko zamiennikiem po urazie, aby ząbki Lenki przestały się ruszać.
Co jest potrzebne?
banan,
truskawki,
twaróg,
ewentualnie miód (my nie słodzimy, banan wystarczająco dosładza resztę)

Mogą to być również inne owoce. Nam takie zestawienie bardzo odpowiada. 
Jeśli użyjecie kwaśniejszych owoców, twarożek możecie dosłodzić miodem.
Możecie też dosypać płatki owsiane, siemię lniane, otręby, ziarna słonecznika. My ze względu na ząbki, na razie przygotowujemy wersję "miękką".
Czyli...miksujemy owoce ( można je pognieść widelcem, lub pokroić na drobne kawałki) łączymy z twarogiem. I voila...! 
Banalnie proste, bardzo pożywne. No i w naszym przypadku bezpieczne dla ząbków. 
Takie śniadanko to również dobry sposób na przemycenie nabiału ( twarogu) lub owoców w przypadku dzieci, które w czystej postaci tymi składnikami plują dalej niż widzą :)
A do przechowywania takiego serka, świetnie sprawdzi się nasz lunchbag :D








12 komentarzy:

  1. Oliwka jest strasznym niejadkiem. Nie lubi nawet owoców, które są przecież takie słodkie!
    Od niedawna nasze śniadania jednak wyglądają nieco inaczej, bo Oliwia ma prawdopodobnie alergię na mleko (a testy wszystko niedługo wykażą). Dlatego też jemy kaszkę bezmleczną, która o dziwo jej posmakowała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Za to moja Blanusia wciąga jak odkurzacz wręcz wszystko!!! Dosłownie, no morze surowych warzyw czasami nie ale to taki grymas jej. Zapraszamy wszystkich na naszego bloga http://mamusiaiblanusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Na śniadanie lubimy jeść jajka pod każdą postacią : jajka na miękko, jajka na twardo, jajecznica. Do tych jajek chlebek najlepiej razowy lub wiejski z masełkiem. Do popicia zielona herbata lub kakao.

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas królują kanapeczki z wędlinką, serkiem i pomidorkiem albo na szybko płatki śniadaniowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A u nas prim wiedzie owsianka z najróżniejszymi owocami, siemieniem lnianym, czasami wskoczą do niej też pestki słonecznika, czy odrobina miodku, bo przecież energia być musi ;) Mleko lub jogurt i gotowy posiłek idealny! :)
    Jeśli nie owsianka, to kolorowe kanapeczki, to z jajkiem, to z rybką, bądź z mięsem pieczonym i dodatkiem warzyw większym niż czegokolwiek innego, muśnięte ziołami, szczypiorkiem, koperkiem... :)
    Pozdrawiamy wszystkich sympatyków śniadań i II śniadań również! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śniadania wspólne również wyłącznie w weekendy, bo codziennie każdy domownik o innej porze wylatuje, a najpierwsze dziewczyny - o 7 :(. Ale uwielbiamy twarożek domowy z czosnkiem, bazylią, sałatą, oliwkami + chlebek razowy z ziarnami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Do momentu, gdy nie dowiedziałam się, że jestem w ciąży - nie miałam pojęcia co to znaczy śniadanie! Zawsze w biegu, szybka kawa, może później udało się coś niezdrowego przekąsić. Od 7 miesięcy nie wychodzę z domu bez śniadania - dzięki temu, nie opycham się jakimiś niezdrowymi przekąskami. U mnie króluje owsianka z dodatkiem orzechów i rodzynek, jogurt, a w wolne dni koktajle podobne do Twojego :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Na śniadanie najlepszy jest twarożek wiejski ze świeżymi jagodami lub truskawkami, malinami czy poziomkami :) i miodem nawłociowym :) albo ze startą rzodkiewką i szczypiorkiem i sola cebulową:) a jak fantazja i apetyt większy to jest i surowa cukinia i pomidorek i papryczka pokrojone w kosteczkę :)
    I takie śniadania zabieram z sobą do pracy :) i takie śniadania lubi moja córcia :)
    A jak w domku to uwielbiamy owsiankę i kaszę jaglaną z duszonym jabłuszkiem, płatkami migdałowymi, miodem i jogurtem :) naturalnym
    Kesja Słowikowska (na fb)

    OdpowiedzUsuń
  9. my też do niedawna tylko w weekendy z tatą śniadania razem...lecz o jakiś dwóch tygodni zwlekam moje zwłoki ciut szybciej z łóżka żeby zrobić nam wspólne śniadanie i pal licho czy to zdrowe ważne dla mnie są te chwile które spędzamy razem...

    U nas na śniadanie królują kanapki pokrojone na malutkie kwadraciki (ileż to roboty ale tak mi się micha jarzy jak moje dzieci seplenią - mama mniammm mniammm i klepią się po brzuszkach) z niezastąpionym olokokiem (chodzi o ogórka oczywiście) naprzemian z płatkami owsianymi na wodzie z dodatkiem odrobiny mleka,miodu i masełka (ręcznie ubijanego w słoiku z wiejskiej śmietany - robi to mój tata odkąd dzieci mogły zjadać masełko ... co jest dla mnie niesamowite bo jest jednostronnie sparaliżowany)
    a w niedzielę zawsze jest jajecznica (jedyna potrawa krórą umie robić małż hihi)

    OdpowiedzUsuń
  10. u nas hitem jest cały czas jajecznica i bułeczka ze świeżym ogórkiem, ewentualnie jak nie ma ogórka może być szynka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. u nas w lato odkryliśmy nową mieszankę ;D misz masz czyli kromeczki z nutellą i truskawkami pokrojonymi mmmm niebo w ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pyszności, nie omieszkam wypróbować, bo twarogu moje dziecko jak na razie tknąć nie chce, ale truskawki i banana uwielbia :)

    OdpowiedzUsuń