wtorek, 15 lipca 2014

Baby Blue..



Większość z Was zapewne się urlopuje, przyszła kolej i na nas.
Przyznam, że urlopy, wyjazdy- nawet jeśli krótkie, są dla mnie wspaniałą odskocznią od codzienności, problemów i trosk. Mimo, iż nie cierpię zmian i absolutnie nie mam cygańskiej natury, to takie chwilowe zmiany miejsca zamieszkania cieszą mnie bardzo. A jeśli jeszcze pod ręką mam
plażę, ciepły piasek, duuużo słońca i ukochane osoby, to nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba.
Tak więc Matkę w pełni szczęśliwą zobaczycie już w przyszłym tygodniu.
Zaczynam więc przygotowania. Jako, że zawsze mówię sobie, że zorganizuję się lepiej przed wyjazdem i...nigdy nie dotrzymuję danego sobie słowa, to tym razem zaczynam już dzisiaj. Sama również wróciłam do tego posta KLIK, i okazało się, że nie o wszystkim bym pamiętała.

Przygotowuję też zestawy, które zamierzam Wam pokazać. A, że i pogoda i urlop sam w sobie sprzyja fotografowaniu to spodziewajcie się większej ilości postów modowych w najbliższym czasie :)

Dzisiaj jednak mamy dla Was trochę....nieba. Tego czystego. Nie zakrytego ciemnymi chmurami.
Modny w ostatnim sezonie kolor Baby Blue. Choć sama opierałam mu się dość mocno, ostatecznie uległam. Wy oceńcie czy pasuje do nas iście niebiański kolor.

Do spodni slim dobrałam luźniejszą górę. Najbardziej lubię takie połączenia, które dają mi swobodę ruchu i wygodę. Bluzka uszyta jest z cieniutkiego materiału, który idealnie nadaje się na upalne dni. Planuję ją zabrać również nad morze, jako "sukienkę plażową".
Leni- no powiedzcie sami: rozbrajająca jest w takim zestawie, prawda?
Sukienka z baskinką i kapelusz. Idealne zestawienie dla małej damy. Bez przebieranek. Bez napuszenia.

Jak uważacie, Baby Blue jest zarezerwowany jedynie dla małych chłopców?













































Mama: spodnie Stradivarius |  bluzka- TU  |  buty- Bershka  |  torebka- TU  | okulary- TkMaxx | bransoletki- TU
 Leni: sukienka- H&M |  kapelusz- F&F  |  buty- Zara 


14 komentarzy:

  1. Piękne dwie fashionistki;)

    pozdrawiam kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy! :*
      Pozdrawiamy cieplutko

      Usuń
  2. Ja źle przeczytałam tytuł posta jako baby blues i myślałam,że napisałaś coś o tym ;p
    ostatnio poruszasz takie życiowe tematy i fajnie o tym piszesz,że już za bardzo się nakręciłam :))

    Wyglądacie obłędnie,Lenka jak prawdziwa mała dama :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O będą i takie życiowe znowu. Ale dziękuję za ciepłe słowa :*
      I za komplementy dziękujemy :)

      Usuń
  3. te buty to Reserved? :) Oba zestawy podobają mi się bardzo, a twój mocno w moim stylu... chyba mam te buty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękujemy bardzo :* Moje buty z Bershki. Baaaardzo je lubię za wygodę mimo szpili, w których nie biegam na co dzień od urodzenia Lenki :)

      Usuń
  4. Ojeju! Super wyglądacie :) Mogła bym patrzeć i patrzeć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pokażemy Ci się na żywo jak tylko okres urlopów minie :)

      Usuń
  5. Znów się będę powtarzać, ale jak zwykle zdjęcia najwyższej jakości, a Wy baaardzo fotogeniczne. Stylówki również jak najbardziej udane. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję! A zdjęcia z tego posta i z poprzedniego robione przez Pana Tatę :) Ale kochana jesteś! Buziaki :*

      Usuń
  6. Obie wyglądacie zachwycająco! :) uwielbiam ten odcień niebieskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. genialnie obie wyglądacie !

    OdpowiedzUsuń
  8. Cuuudownie się prezentujecie!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie razem wyglądacie, pięknie ubierasz swoją córę jak i sama :) Jak dla mnie akurat przy tym ubranku chyba bardziej pasowały by takie buciki http://www.tututu.pl/buciki-kinga-granatowe-26-p-49781.html kolorystycznie ładniej by się prezentowały chyba...

    OdpowiedzUsuń