niedziela, 10 sierpnia 2014

Mommy&Daughter. Mini&maxi.


Króciutko. Dzielimy się z Wami kolejnymi z naszych zestawów na letnie, ciepłe spacery. 
Tym razem sukienki, które latem uwielbiam nosić ( i zakładam, że Leni też;) W tym roku w mojej szafie znalazło się szczególnie dużo tych w wydaniu maxi. 
W tych postach wyjazdowych, dzielimy się z Wami nie tylko naszymi outfit'ami, ale przede wszystkim słońcem. Niektórzy z Was nie mogli wcale wybrać się na urlop. Wbrew pozorom doskonale to znamy. W tym roku cieszymy się jednak nadmorskimi widokami i dlatego też, jak najwięcej zdjęć chcieliśmy zrobić właśnie w tym czasie. 
A korzystając z okazji, że za kilka dni kuzyn Lenki się żeni, będziemy znowu nad morzem, tym razem w Trójmieście :) 

Ps. Jako, że padam, to dzisiaj tylko coś "do popatrzenia", ale już w następnym poście, podzielę się z Wami, moimi pourlopowymi spostrzeżeniami :)


















Leni: sukienka- Tape à l'oeil  |  buty- Zara  |  apaszka- Brigitte Bijou
Mama: sukienka- F&F  |  sandały- Street Shoes  | torebka- gdzieś w Bułgarii ;)

5 komentarzy:

  1. Z każdym postem jesteś piękniejsza i bardziej kwitnąca. Z całym szacunkiem- na zdjęciach nie robionych przezfotografa wychodzisz zawsze lepiej i naturalniej. Pozdrawiam- Monika

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękna opalenizna, wow! Cudne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne kreacje!! I kolorki boskie.
    Tylko córcia to już chyba ma za małe te sandałki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy!
      Nie, nie, one są jakieś pół nr za duże tylko jak biega to jej się przesuwają paluchy do przodu a z tyłu pusto :)
      Jak jakieś buty ma za małe to drze japkę i nie chce zakładać :D

      Usuń