poniedziałek, 29 września 2014

We Girls of the World




 Dzisiaj wpis nieco inny. Ale proszę doczytajcie do końca. Bo najważniejsze będzie na końcu właśnie.

Lala. Jakich wiele. Chwila zabawy. Zaraz pochłania kurz, w jednym z kątów domu. Rozczochrana. Półnaga. Brudna. Zna ją każda z nas. Każda z nas, choć jedną taką- osobistą w życiu posiadała. I nasze dzieci takie posiadają. Jedną. Pięć. Dziesięć.
Lala, którą dzisiaj Wam przedstawimy jest Lalą wyjątkową. Nie tylko przez cenę, co narazić się może na komentarze osławionych hejterów. 
Choć wygląda jak wiele innych lalek, nie jest kolejną z nich. 
Nasza Lala ma na imię Nina. Jest jedną z przyjaciółek, należących do Klubu Dziewczyn Świata.
Główną rzeczą odróżniającą je od innych podobnych Lal jest fakt, że są one bohaterkami książek. Przeżywają przygody, zwiedzają świat, uczą się szacunku do drugiego człowieka, tolerancji, przebojowości.
We Girls to również książeczki i ubranka. Każda książka przedstawia przygody Przyjaciółek z Klubu Dziewczyn Świata. Każda posiadaczka Lali staje się członkinią tego Klubu. 
Lala jak Lala? Książka jak książka? Uwierzcie mi- jest niezłą kartą przetargową w ręku rodzica ;) Bo kiedy już mała dziewczynka do Klubu Przyjaciółek zostanie przyjęta, to to zobowiązuje. 
U nas Nina stała się trochę jakby trzecim rodzicem. A właściwie czasami jakby pierwszym. Bo kiedy nasza siła perswazji i metody wychowawcze zawodzą, wspieramy się Niną:)
"Kochanie, nauczysz Ninkę odciągać katarek odkurzaczem? Ona jest mała i jeszcze nie potrafi...", "Córeczko, Lala się boi, powiedz jej, że u Pani  Dentystki jest fajnie i nie trzeba się bać"..
Same wiecie jak ciężko pewne rzeczy dziecku wytłumaczyć...
Lala Przyjaciółka pomaga na wiele sposobów. Jest przytulanką i pocieszycielką gdy dziecku smutno, gdy czegoś się boi, gdy pierwsze dni w przedszkolu i rozstanie z rodzicami bolą...
Wychowuje, pomaga przetłumaczyć dziecku rzeczy, których rodzic nie jest w stanie wytłumaczyć, bo dziecko nie słucha. Książki o przygodach Klubu Dziewczyn Świata, rozpalają w dziecku miłość do książek. Szczególnie w tych, które czytać nie lubią. Bo to już nie są tylko słowa zapisane na białych kartkach. To opowieść o życiu ICH Lali. 







Ale to nie wszystko. 
We Girls to już nie tylko Lalki. 
Założycielki marki stworzyły Fundację Przyjaźni We Girls, która pomaga chorym dzieciom i przeciwdziała ich wykluczeniu przez społeczeństwo. Fundacja prowadzi zbiórkę włosów, które przerabiane są później na peruki dla dzieci po operacjach i chemioterapii. 
Do akcji włączają się nie tylko dorośli, ale i Przyjaciółki z Klubu Dziewczyn Świata- małe dziewczynki. Więcej możecie zobaczyć ->TU

Jeśli planujecie zmianę fryzury i chcecie skrócić włosy- zabierzcie je z salonu, spakujcie w kopertę i wyślijcie na podany na stronie adres. Łysa głowa- to namacalny dowód choroby. Dla nas to tak niewiele...Dla małej, łysej dziewczynki, peruka to normalność, to uśmiech, to wiara w nowe, "zdrowe" jutro...













Lala Przyjaciółka- We Girls
Książeczka- We Girls
Ubranka- We Girls



Lenka: spódnica tutu- Croolewna  |  płaszczyk- Lenkowo mi by Babcia ;)  | rajstopy- Calzedonia  |  buty- TkMaxx

3 komentarze:

  1. Wzruszyłam się ostatnimi zdaniami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam synka więc lala by nam chyba w niczym nie pomogła, a szkoda ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle ważny temat. Nie marnujesz czasu Lenkowa Mamo. Ale Ci córcia wydoroślała w tym przedszkolu:-D

    OdpowiedzUsuń