czwartek, 20 listopada 2014

Kubeczek LOVI 360° - KONKURS




Wiecie pewnie sami, jak skrzętnie dobieram oferty współpracy dotyczące polecania Wam produktów dla dzieci. Wiele ofert odrzucam. Nie chcę zasypywać Was reklamami rzeczy, których nie dałabym mojemu dziecku, w które bym go nie ubrała, lub pokazała Wam i rzuciła w kąt. Zawsze też dziękuję za współpracę, jeśli dotyczy ona produktów, których promowania moje dziecko mogłoby się kiedyś wstydzić. A uwierzcie mi, takich propozycji jest mnóstwo. W "internetach" nic nie ginie, za to mogłabym zginąć ja- gdyby Lena wynalazła kiedyś jakieś zdjęcia lub informacje, jak to testowała produkt x. W czarniejszym scenariuszu, wygrzebaliby to jej sympatyczni nastoletni koledzy, zwijając się ze śmiechu na szkolnych posadzkach.

Kubeczków LOVI myślę, że nie muszę Wam przedstawiać. Znacie je Wy. Znamy je my od wielu miesięcy. Lenka była posiadaczką zielono-pomarańczowej wersji, co bystre oczy Wasze, wypatrzyły już kiedyś na jednym ze zdjęć. Już wtedy polecałam je Wam gorąco, z tym większą radością przyjęłam propozycję współpracy od marki LOVI.
Widzieliście już konkurs na co najmniej dwóch blogach. Jeśli nie udało Wam się wygrać tam- zapraszamy do nas.
Świadomie nie czytałam wpisów Kingi i Marleny, aby nie powtarzać treści.

Wracając do Kubeczków  LOVI 360°. Lena jest dzieckiem "przewlekle" karmionym piersią ;) Jest też dzieckiem całkowicie "niesmoczkowym". Nie akceptowała od samego początku żadnych butelek, smoczek odrzuciła w wieku 8 miesięcy, i nie było siły, która by ją do niego przekonała. Nie zazdrośćcie. Znalazła sobie zamiennik. Żywe smoczki też bywają fajne... Ekhm...

Problem mieliśmy ogromny, kiedy przyszło lato, samo dopajanie piersią nie wystarczało, a Lena nie chciała nauczyć się pić z butelki. Laliśmy więc w nią wodę łyżeczka po łyżeczce...Próbowaliśmy bidonu, niekapka. Na próżno. Była za mała. Każdy łyk- to zachłyśnięcie. Tata wysłany późną porą do sklepu, kupił kilka różnych kubków w tym właśnie  LOVI 360°. Na początku i tu nie zaskoczyło. Ale ja miałam więcej cierpliwości, i mniej stresu z nauką picia, ponieważ nie groziło Lence zachłyśnięcie.
I nadszedł dzień ( dosyć szybko), kiedy Lenka zaczęła pić z nowego kubeczka.
Wadę kubek ma tylko jedną. O ile można to zaliczyć do wad. Otóż, trzeba pokazać dziecku jak z niego pić. Banalne, prawda? Gdy Lena nie radziła sobie i z tym modelem, zaczęłam jej zwilżać słodkim napojem otworki, z których ssie się napój. I zaskoczyła.
Zalet jednak jest znacznie więcej. Dla mnie najważniejsze są trzy: moje dziecko jest bezpieczne podczas picia z  LOVI 360°, niby z niekapków też nic się nie wylewa, a jednak zdarzało się Lence częściej zachłysnąć. 
Druga ważną zaletą jest dla mnie fakt posiadania...suchych podłóg. Oczywiście Lena pije już od dawna z normalnych kubków, natomiast krążenie z nimi po domu, po schodach i wszystkich pomieszczeniach, kończy się często kałużami na podłogach. Z Lovi nie ma tego problemu. Trzeba się mocno postarać, by napój wylać. 
Trzecią zaletą jest fakt, że kubek mogę naprawdę dokładnie domyć. Oddzielić można wszystkie części. Nigdzie nie zostają ciemniejące osady, napoje nie zasychają.
Lena pije bardzo dużo. Zarówno wody, jak i słodszych napojów- soków, herbatek (tak, tak, wiem- o zgrozo!;). Pije również w samochodzie. Kubek LOVI 360° sprawia, że nie zastanawiam się czy zaraz moje dziecko nie zaleje się sokiem, lub czy przy hamowaniu się nie zachłyśnie.
A za co Lena kocha LOVI? Nie muszę mówić, że to kolor, prawda? :)




































KONKURS

Zresztą kochani! Co tu dużo mówić, kto jeszcze nie wypróbował -będzie miał okazję.
Mam dla Was 10 kubeczków  LOVI 360° w wybranym przez Was rozmiarze i kolorze.

Aby wygrać, wystarczy napisać w komentarzu dlaczego kubeczek LOVI 360° ma trafić właśnie do Was?
Na odpowiedzi czekam do 26 listopada. 
Wyników szukajcie 27 listopada w tym poście :)

Lena ma na sobie: sukienka- Il Gufo  |  opaska- H&M

Post powstał przy współpracy z marką LOVI


Wygrywają autorzy następujących komentarzy, a markę LOVI proszę o więcej rozdawajek za moim pośrednictwem :)

Zwycięzców proszę o kontakt.

Ola - mama Janka ( 22 listopada 2014 12:29)

 ****

Agnieszka Wojdziak

****
Igorek z mamą Olą

 ****
Paweł z synkiem ( jak tam kontrola skarbowa? :)

****
Mama Tomusia- Madzia

**** 
MarcinA ( tata Małgorzatki)
 
 ****
Anna Kułak-Jackiewicz

****
Małgorzata 26 listopada 2014 16:56

 ****
Darek ( tata Amelki)

****
 Anna z Laura

123 komentarze:

  1. Kubeczek powinien trafić do nas! Tzn. do mnie - w "dwupaku" jeszcze. :) Ten z wąsikiem byłby idealny dla naszego syneczka! :) Za wcześnie? Wcale nie. Kompletujemy rzeczy na "już" i na "potem", bo pamięć ludzka ulotna i nietrwała, a przy dzieciach czas szybko biegnie. Kubeczek byłby jak znalazł! I jeden problem na "potem" mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam. My mamy dość podobny problem do kiedyś waszego. Córka nie chce się przekonać do żadnego z proponowanych kubeczków, a mamy ich chyba 6 sztuk. A z firmy LOVI jeszcze nie próbowałyśmy, choć bardzo lubimy tą firmę bo używamy jej smoczków i butelek ;) Córka pije z butelek, ale bardzo bym chciała ją tego oduczyć, bo nie dość ,że już jest dużą dziewczynką , to jeszcze chcemy uniknąć tzw. próchicy butelkowej. Próboje ją oduczyć już kilka miesięcy i nadal nic :( O kubku 360o wcześniej nie słyszałam , więc może dlatego nie zwróciłam na niego uwagi w sklepie, a szkoda. Bardzo byśmy chciały spróbować nauczyć się pić z takiego oto ślicznego kubeczka, z którego byłabym spokojna , że córka faktycznie się nie zachłyśnie, bo do tej pory niestety bardzo często nam się zdarzało :(. Pozdrawiamy serdecznie , mama z córką Zuzią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Idą święta więc w prezentach nowy gadżet znajdzie się.. To dla Lenki krok do przodu by oduczyć pić z butelki nauczyła się... czy wygramy czy też nie kubeczek Lovi zamieszka z nami bo prespektywa suchych podłóg przekonuje mnie... ;)
    na fb jako Patii Lenka

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytam ten post i nasuwa mi sie jedna mysl... Moje dziecko ma blizniaczke:-) no wypisz wymaluj taka sama sytuacja. Dziecko me od 19 miesięcy jest nalogowym cycoholikiem, zadne smoczki a co za tym idzie butle czy niekapki nie daly rady. Czaaaasem ale to naprawde czasem cos tam w nia wcisne przez slomke ale to raczej na krotka mete, zlapie lyk i ona "ce siama" no ale jak siama, na swiezutko polozonych panelach, na pieknym dywaniku z "I" :-)...ten kubek idealnie bedzie pasowal do mojej samosi, musimy, poprostu musimy go miec:-* :-* pozdrawiam-mama Zosi_Samosi:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kubeczek przydałby się bardzo. Synek jest dzieckiem na piersi (konkretnie był, niedawno się pożegnał z piersią), pomimo to jest bardzo smoczkowy i butelkowy, smoka mógłby trzymać w buzi cały dzień, za to butelki nie wypuszcza z rąk, a wiadomo, trochę z niej cieknie i panele całe zalane. Próbowaliśmy wielu niekapków, ale żaden nie pasuje, albo jest za ciężki, albo cieknie z niego jak z kranu, albo trzymanie go w łapkach jest absolutnie niewygodne. Proszę, pomóżcie nam pożegnać się z butelką, może za nią pójdzie z zapomnienie i smoczek :) Mama Gusia i synek Konradek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam, chciałabym aby ten kubeczek trafił do mojej Alicji. Myślę, że jest to odpowiedni kubeczek dla mojej żywiołowej córci, która bardzo dużo pije z różnego rodzaju butelek i kubeczków, ale nie ma swojego ulubionego, tylko cały czas jakiś inny. A jestem pewna, że jej się spodoba, bo kiedy wzięłam ją na kolanka i pokazałam ów kubeczek powiedziała: "ślićny", A i byłby wspaniałym prezentem na zbliżającego się mikołaja. Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam. Pierwszy raz widze taki kubeczek 360o i uwazam że warto sprobowac zacheca do tego wygląd jak i praktyczna strona. Kubeczek lovi powinien trafic do nas poniewaz mamy wspólny problem czytając wcześniejsze komentarze. Już probowalysmy kilku kubeczkow firmy nauk jak i Canpol niestety nauka picia idzie niechętnie gdy dziecko się zachlysnie jest strach i dziecko się zniecheca do ponownego napicia z kubeczka a to już pora odstawić butelki. Natomiast rowniez używamy smoczkow lovi i jesteśmy bardzo zadowolone zarówno jeśli chodzi o estetykę i praktyke oraz duży wybór kolorystyczny.Przyszłym Mama bardzo polecam firme lovi. Pozdrawiamy Mama z Julcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kubek Lovi, ten dla chłopca jest wprost stworzony dla mojego synka! Maluch kocha nowe wyzwania, a przed nami właśnie nauka samodzielnego przyjmowania płynów. Firma Lovi gości w naszym domu od samego początku, kiedy Błażej przyjechał do domu ze szpitala. Używamy ich butelki i smoczka, a kubeczek byłby niezłym uzupełnieniem posiadanych przez nas akcesoriów. Lovi daje nam gwarancję, że nauka samodzielnego picia będzie przebiegała bezpiecznie, a dodatkowym atutem jest jego design :) Myślę, że taki prezent bardzo ucieszyłby mojego synka :) Kolorowy, ciekawy nowy kształt - już widzę jak jego malutkie łapki po niego sięgają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kubek Lovi, ten dla chłopca jest wprost stworzony dla mojego synka! Maluch kocha nowe wyzwania, a przed nami właśnie nauka samodzielnego przyjmowania płynów. Firma Lovi gości w naszym domu od samego początku, kiedy Błażej przyjechał do domu ze szpitala. Używamy ich butelki i smoczka, a kubeczek byłby niezłym uzupełnieniem posiadanych przez nas akcesoriów. Lovi daje nam gwarancję, że nauka samodzielnego picia będzie przebiegała bezpiecznie, a dodatkowym atutem jest jego design :) Myślę, że taki prezent bardzo ucieszyłby mojego synka :) Kolorowy, ciekawy nowy kształt - już widzę jak jego malutkie łapki po niego sięgają :) Pozdrawiamy ciepło - Wiolka i mały Błażej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aha... Bo nie wyobrażam sobie życia bez niego... ;-) ale Rita zaczyna pić z kubka co kończy się cała bluzeczką brudną :-) pozdrawiam i do zobaczenia na Targach!!! Gabi F.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bartuś ma 15 miesięcy i ciągle pije z butelki. Próbowaliśmy już wszystkiego: niekapka, bidona z rurką, doidy cup, zwykłego kubka z rurką i nic. Może Lovi go odczaruje i zacznie uczyć się pić.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nam też bardzo by się przydał kubeczek Lovi. Mój synek był nim zachwycony dopóki nie zgubił go w parku. Była wielka rozpacz i pytanie czy kupimy drugi :( niestety mieszkając w Anglii nie mam możliwości żeby kupić produkty Lovi, nie mam też w Polsce osoby, którą mogłabym poprosić o wysłanie nam kubeczka. W akcie desperacji kupiłam synkowi podobny jednak w ogóle się nie sprawdza, strasznie cieknie i co chwila przebieranie dziecka, wybieranie podłogi, czy pranie wykładziny. Wolałabym ten czas spędzić z dzieckiem niż mopem :) dlatego bardzo prosimy o niebieski kubeczek dla mojego Dominisia :) dla niego to będzie nieopisana radość z odzyskania ukochanego kubka a dla mnie więcej czasu spędzonego z cudownym synkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dlaczego kubeczek powinien trafić w dłonie mojej niespełna dwuletnie Milenki? A bo, ponieważ i dlatego, że próbujemy, testujemy i sprawdzamy a i tak uparciuch wraca do swojej butli. Hmmm...obiecuję, że jeśli z Kubeczkiem Lovi się uda i Milenka powie I Love it, na pewno damy znać o tym całemu światu...a przynajmniej temu blogowemu;) Pozdrawiamy i czekamy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam :) czytając Twój wpis mam przed Oczami moja corcie Anie ;) jest strasznym uparciuchem, od samego poczatku był z nią problem ;) tak samo nie chce smoka za żadne skarby nie da się jej do niego przekonać :) kupionych kilka innych rodzaji i nic, leżą, czekają może na lepsze dni , ale w to jednak watpie :) a co było z karmieniem, nie chciała cyci i z dopasowaniem butelki także był straszny kłopot. Kilkanascie (!) różnych butelek, aż w końcu, jakimś cudem przekonała sie do jednej aventu :) taki właśnie z niej mały uparciuch., ale za to jaki kochany :) myślę ze kubeczek LOVI bardzo by nam się przydał, i podpasowal mojej Ani, a przede wszystkim jej podniebieniu hehe ! :) czekamy z niecierpliwością na wyniki i pozdrawiamy cieplutko :)) corcia Ania i mama Alicja ;)) i z gory dziękujemy :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje chłopaki mają jeden taki kubeczek w podstawowej wersji i zaciekle ćwiczą umiejętność korzystania z niego, a że za niecałe 2 tygodnie stuknie im roczek to niezbędny będzie drugi, dlatego chętnie przyjęlibyśmy taki modny nowy z wąsem w nasze skromne progi.:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dlaczego Kubek LOVI 360 dla Nas? Synek bardzo lubi pić ze szklaneczki czy z kubeczka, kiedy mu się przytrzymuje, sam pije tylko z buteleczki. Myślę, że gdyby miał kubeczek LOVI to nauczyłby się pić z kubeczka i butelka poszłaby w kąt. Od pierwszych chwil firma LOVI jest z Nami: smoczki i buteleczka dla mleczka. Mam nadzieję, że pomożesz Dawidkowi nauczyć się pić z kubeczka :).
    Kasia i Dawidek

    OdpowiedzUsuń
  17. Bo chcem mieć wąsy jak dziadek , tak powiedział mój mały synek :)

    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytając ten wpis doszłam do wniosku ze nie tylko ja mam takie problemy z moim synkiem wiecznie przy cycu, zero smoczka od urodzenia a ma już 10 miesiecy i nie cierpiącego butelek. Przeszliśmy wiele prób i nic żadna butelka nie może mu zastąpić cyca. Może ten kubeczek z wasikiem by pomógł. Nie mieliśmy jeszcze okazji wypróbować a matka pedantka chętnie oszczędzi swoje podłogi i dywany przed kolejnymi plamami ;) a przede wszystkim może mój synek zacznie normalnie pić a nie będę musiała za nim biegać z łyżeczka by choć trochę wypił wody lub soczku ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. dlaczego kubeczek ma trafić do nas? Lada chwila będziemy poszerzać nasze horyzonty o nowe doświadczenia. Horyzonty póki co ograniczone możliwościami naszej Milki. Chcę, aby tw pierwsze, nowe doświadczenia mojej córki, związane z odstawieniem butelki wiązały się z przyjemnymi doznaniami. Chcę, aby nie męczyła się z rozwiązaniami, które nie zdają egzaminu. Chcę, by była szczęśliwa i uśmiechnięta, bo udało jej się nauczyć czegoś nowego. Chcę, aby miała kubeczek LOVI 360° bo ją kocham i pragnę dla Niej wszystkiego, co najlepsze. A ten cudny kubeczek będzie właśnie najlepszym rozwiązaniem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytając Waszą przygodę mialam wrażenie jakbym poczęści czytała o mojej córce. Nadia jest wielkim cycorem. Od początku nieakceptuje smoczków mimo tego, ze cierpliwie probowalam ją do niego przekonać. Podobnie jest z piciem z butelki. Mamy ich kilka rodzajow, bo mozeten akurat jej nie pasuje... tak myslalam ale niee kazdy smoczek traktuje jak gryzak. Podobnie z niekapkami mamy ich poł połki. Pozostaje nam łyzeczka, strasznie to męczące ale Pani na pewno to wie. Ale mosekubek Lovi 360 bylby dla nas ratunkiem??może akurat Nadia go pokocha tak jak Lenka? Bylabym bardzo szcześliwa :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Taki cudny kubeczek sprawdziłby się w naszym domu idealnie. Dlaczego? Otóż zarówno my jak i nasza córeczka mamy pasję, którą są książki. Uwielbiamy czytać bajki leżąc na dywanie a przy tym popijać ulubioną herbatkę. Niestety jak to zwykle bywa z herbatkami, czasem złośliwie wylewają się na nasze piękne bajki. Czytanie traci swój urok, kiedy księżniczki na obrazkach mają poplamione sukienki a misie mokre łapki. Dlatego właśnie kubeczek LOVI byłby ratunkiem dla naszych książkowych bohaterów i umileniem wspólnych podróży w krainę bajek i wyobraźni. Zbliżają się święta, więc był by to dobry prezent na mikołaja dla naszej córeczki Lenki. Kolor kubeczka oczywiście różowy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam,kubeczek lovi powinien trafić do mojej córeczki Anastazji bo ona najbardziej na świecie lubi pić różnego rodzaju napoje a z takiego super kubeczka o kolorze pudrowego różu każdy napój smakowałby napewne niebiańsko a że wielkimi krokami zbliżają się święta BożegoNarodzenia kubeczek byłby idealnym prezentem dla Nastki;-)Pozdrawiamy Anastazja i jej mama Sylwia:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten kubeczek powinien trafić do mojego synka gdyż dzisiaj kończymiesiąc i z tej okazji pownien dostać jakiś upominek który na przyszłe dni napewno będzie używać bo w niego głodowy potworek

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam, bardzo by nam się przydał taki kubeczek gdyż mój mały niespełna półroczny synek wszystkie napoje poza mlekiem mamy pije łyzeczka butelka mu nie podeszła . Chętnie skorzystamy i wyprobujemy kubeczek LOVI 360 może to będzie strzał w dziesiątkę :-) . Pozdrawiamy i czekamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślę, że taki niebieski kubeczek z wąsami powinien trafić do mojej małej rodzinki. Po pierwsze dlatego, że mój półroczny synek jest kompletnie niebutelkowy. Wszelkie leki, herbatki koperkowe itp podawaliśmy strzykawką (a synek miał kolki przez 5 miesięcy). Teraz próbowaliśmy różnych kubeczków i nic. Pije wodę ze zwykłego kubka, choć piciem ciężko to nazwać, bo więcej ląduje na ubranku niż w buzi. Po drugie, kubek Lovi 360 był moim marzeniem już jak byłam w ciąży, ale nie kupowaliśmy go na przyszłość ze względu na finanse. A teraz jak już by się przydał to mąż, wredne skąpiradło, powiedział, że Mały nie potrzebuje takich rzeczy i nie chce mi kupić kubeczka :( Po trzecie, nasza mała rodzinka swoją rodzinę ma na drugim końcu Polski. Gdy będziemy jechali na święta 500 km to przecież będę musiała synkowi dać coś do picia. Wyobrażacie sobie jakie wszystko będzie mokre? A taki kubeczek Lovi rozwiązałby problem. No i po czwarte, dzięki Bogu mały Michaś chce ssać smoczki i używamy akurat Lovi Retro Baby. Urzekły mnie od razu i innych nie kupuję, tylko te z wąsikami. Kubeczek byłby więc do kompletu :) Ale się rozpisałam. No, ale to chyba przekonujące argumenty, co? ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo chcialabym otrzymac taki sliczny rozowy kubeczek poniewaz moja corcia podobnie jak Pani Lenka jest dzieckiem wylacznie cycusiowym. Mam w domu cala kolekcje najrozniejszych butelek i kubeczkow niekapkow ale Tosia zadnego nie akceptuje. Tosia ma 9 miesiecy i mamusia niedlugo wraca do pracy i musimy cos wymyslec zeby mała w koncu nauczyla sie pic z czegos innego niz cycus mamusi. Lowi 360 ogladalam w sklepie ale myslalam ze Tosia jest jeszcze na niego za malutka i tym bardziej chetnie przekonalabym sie czy sobie z nim poradzi. Poza tym pasowalby nam idealnie do smoczusiow Retro ktore juz mamy. Takze bardzo prosimy o pozytywne rozpatrzenie naszej prosby i sprawienie Tosi pieknego mikolajkowego prezentu. Pozdrawiamy Tosia z mamusia :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. kubeczek powinien trafić do mojego synka bo po prostu na niego zasłużył- jest grzeczny i kochany :) , próbujemy w każdym konkursie i nie udaje się nam, a obiecałam synkowi ten kubeczek i nie wiem jak, ale jakoś to zrobię :) jeśli zechciałabyś nam pomóc .... :) obiecujemy że będziemy go godnie prezentowć :)
    pozdrawiamy i gratuluję pięknego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  28. Na imię mi Mia i mam 13 miesięcy. Już od wakacji mama próbuje oduczyć mnie picia z butelki. Kupiła już wiele różnych kubeczków, ale niestety nie chce pić z żadnego :( Ostatnio mama często płacze, ponieważ za 2 tygodnie idę do żłobka i bardzo jej zależy, żebym do tego czasu potrafiła już sama pić z kubeczka ... Mówi mi codziennie, że jest to najwyższy czas, żeby się usamodzielnić i mieć tam pod rączką zawsze swój kubeczek, bo niestety w żłobku nie będzie już mamy, która w każdej chwili poda mi butelkę. Dlatego moim marzeniem jest nauczenie się pić z kubeczka. Mam taką nadzieję, że kubeczek Lovi byłby do tego idealny, bo już sam kolor bardzo mnie do tego zachęca <3 Byłby to najlepszy prezent Mikołajkowy dla mnie, ale również dla mojej mamusi. A marzenia są po to, żeby je spełniać :)


    Pozdrawiamy gorąco,
    Mia i Mama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ wpisane jesteśmy jako anonim to mama podpisze się z imienia i nazwiska - Monika Juszczak-Majdak :)

      Usuń
  29. kubeczek powienien trafić do mojego synka bo po prostu na niego zasłużył- jest grzeczny i kochnay:) próbujemy wygrać ten kubeczek we wszystkich konkursach organizowanych przez LOVI, i jakoś się nam nie udaje :( ale obiecałam go synkowi więc jakoś to muszę zrobić :) gdybyś mogła nam w tym pomóc.... :) obiecujemy że będziemy go godnie prezentować :)
    pozdrawiam i gratuluję pięknego bloga - Uullaa

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten śliczny kubeczek 360 chciałabym aby trafił w ręce mojej Lenusi która właśnie skończyła 9 miesięcy i zamierzałam właśnie jutro wybrać sie na zakupy nowego kubeczka, lecz może poczekam na wyniki konkursu a nóż się uda coś wygrać pierwszy raz dla mojej małej damy :-) obecnie korzysta z kubka niekapka a chce aby nauczyła się pić w Lovi 360. Słyszałam wiele potrzebnych opinii i nie na darmo został ODKRYCIEM ROKU 2010 :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kubeczek Lovi bardzo przydał by się mojemu synkowi. Janek ma ponad rok i jeszcze nie umie pić ze zwykłego kubka. Powiem szczerze, że ten kubeczek byłby prezentem na Mikołaja dla synka. Niestety tak się nam życie pokrzyżowało, że Mikołaj w tym roku do nas nie zawita. Nie chcę tu pisać szczegółów bo to nie miejsce i nie chciałabym aby ten wpis był litościwy ale pomyślałam, że może zamiast narzekać postaram się coś wygrać dla synka na Mikołaja aby i On się cieszył 6 grudnia:) Pozdrawiam Ola

    OdpowiedzUsuń
  32. Najgorsze w mieszkaniu na wsi jest to,że na zakupy muszę dojeżdzać aż 40km… co najmniej 2 razy w tygodniu.Więc jest to dla mnie i córki wyprawa niczym na MtEverest.Więc prowant nie tyle wskazany co obowiązkowy jest dla nas.Więc taki kubeczek byłby świetnym rozwiązaniem.Bo o ile naleśnika z dżemem wpakuję do lunchboxa to ciepłej herbaki zawsze brak.Nie ma czasu isć do kawiarni,ani siły,ani ochoty…Więc kubek 360stopni myśle że z 360 razy uratował by mi tyłek. Aby wyjeżdzamy na drogę ,słyszę”Mamo piii”(czyt.pić).Butelka już dawno w koszu a kubeczek który mamy nie sprawdza się,twardy plastikowy dziubek-córka po prostu nie ma siły z niego” doić”,sama spróbowałam to za głowę się złapałam jak coś takiego mogą sprzedawać dzieciom.Mało tego w szale zakupów często wysiada się z auta i córa pyrgnie kubeczkiem …sru ..i mokra plama na siedzeniu.Oj mąż nie lubi..oj nie lubi…Więc jeśli macie na zbyciu to nam by się przydał ten największy,na największe potrzeby mojej Fruzi,i ten niebieski z wąsami-bo ukochany dziadzio ma wąsy.Pozdrawiam! (na fb Karolina Karoluszek)

    OdpowiedzUsuń
  33. Chciałbym zabrać męża na randkę, która odkładamy już dwa lata, bo zawsze są inne wydatki. Ten najbliższy związany jest ze świętami, więc gdyby kubeczek trafił do nas miałabym część prezentu dla córki, do tego odłożyłabym kilka groszy na randkę, a w tym wszystkim nie musiałabym martwić się zalaną piciem podłoga po romantycznej kolacji, gdyż nasze dziecko zostało by w dobrych rękach z kubkiem który jest magiczny w naszym przypadku na wiele sposobów.

    OdpowiedzUsuń
  34. KUBECZKA JESZCZE NIE MAMY,
    DLATEGO PIĘKNY WIERSZYK UKŁADAMY.
    SPRAWA JEST TO NIESŁYCHANA,
    CÓRCIA OLA, CHCE PIĆ SAMA.
    UWIELBIAMY MARKĘ LOVI,
    CO KUBECZKI PIĘKNE ROBI.
    ŁADNY, ZGRABNY I PRAKTYCZNY,
    DLA NAS KUBEK FANTASTYCZNY !! :) :)
    BY BUTELKI W KĄT ODSTAWIĆ,
    Z MAMĄ, CHĘTNIE SIĘ ZABAWIĆ.
    O KUBECZEK DZIŚ PROSIMY,
    Z NIM NA PEWNO, SIĘ ZAPRZYJAŹNIMY.
    KUBEK LOVI TO JEST TO !!!
    OLA BARDZO LUBI GO :) :)

    Pozdrawiamy
    Mama Ania i córcia Ola :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kubek Lovi jest ładniutki,
    piękny, śliczny, różowiutki.
    Kubeczek dla córeczki dobre rozwiązanie,
    gdy się uczymy pić na zawołanie.
    Zuzia bardzo się ucieszy,
    gdy kubeczek do niej pospieszy.
    Zawsze chętnie wodę pije,
    i kubeczek Mama chętnie wymyje.
    Dla Zuzanki świetna sprawa,
    z LOVI świetna jest zabawa

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam. Kubeczek Lovi przydal by sie naszej coreczce tez Lence ;) na nadchodzacego mikolaja ;) Lenka juz potrafi trzymac kubeczek w raczkach i sama z niego pic a kubeczek 360 to idealny kubek dla niej bez rozlewania :) pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  37. Mój synek ma 9 miesięcy i do tej pory pije tylko pierś. Przyszedł czas, aby nauczył się zaspokajać pragnienie nie tylko mlekiem mamy. Synek jest na tyle dużym i zdolnym chłopcem, że chcemy ominąć butelki, a kubeczek LOVI 360* byłby w naszym przypadku najlepszym rozwiązaniem. Chętnie przygarniemy kubeczek z serii Retro Baby, by ciekawie i przyjemnie zacząć przygodę z samodzielnym piciem :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nasz Filip jest bardzo niecierpliwym malcem i zazwyczaj to co mu podsuwamy jest be be. To, co znajdzie lub odkryje sam, jest oczywiście najlepsze. Rzecz jasna najlepiej, gdy mama 10 razy powie stanowczo „NIE WOLNO” – wtedy Filipek stwierdza właśnie, że jak najbardziej WOLNO i próbuje mnie przełamać. Mimo, że ma już 11 miesięcy – nie pije z niekapka. Każda moja próba podania mu czegokolwiek innego niż butla kończy się niepowodzeniem. Ostatnio wpadłam na pomysł, że postawię niekapek na parapecie i pozwolę mu go zdobyć. I to był strzał w dziesiątkę! Filipek zrzucił kubeczek z parapetu i popatrzył na moją reakcję. Próbowałam odebrać mu niekapek – oczywiście specjalnie, wierząc w to, że będzie walczył jak LEW (mimo, że to zodiakalny KOZIOROŻEC:) Udało mu się „zdobyć” kubek i obecnie nosi go ze sobą wszędzie. Co prawda nie pije z niego, bo na razie się poznają, ale wierzę, że lada dzień nadejdzie ten moment. Mamy drugi niekapek, z którego piję ja, a on podpatruje. Nie poganiam, nie popędzam, jeśli uzna że ma ochotę to sobie gulnie:)
    Mamy w domu jeszcze jeden parapet, na którym bardzo chętnie postawimy wygrany u LENKOWOMI kubeczek LOVI (najlepiej niebieski, wielkość nie ma znaczenia:), po który rzecz jasna Filipek sięgnie w swoim czasie:)

    Pozdrawiamy
    Filipek z mamusią Magdą z Łodzi

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo chciałabym aby kubeczek LOVI 360″ trafił do mnie i mojego synka ponieważ podejrzewam, że mój synek w najbliższym czasie zapragnie zamienić butelkę ze smoczkiem na kubeczek niekapek a żadnego niekapka póki co w domu nie mamy. Ten jest bardzo ładny i podejrzewam, że funkcjonalny. Chciałabym aby synek miał zdrowy i ładny zgryz i powoli próbował odstawić butlę ze smoczkiem a do tego zaczął się usamodzielniać. W dodatku kubeczek ten byłby wyśmienitym prezentem na Jego pierwsze Mikołajki w życiu. Będziemy bardzo bardzo bardzo wdzięczni jeśli uda nam się zdobyć ten kubeczek, jeśli nie to i tak będziemy zadowoleni, że udało nam się poznać tak fajny produkt. Pozdrawiamy. Mama Ania z synkiem Bartusiem :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Dlaczego byśmy chcieli kubeczek LOVI 360?Hmmmm.....O kubeczek walczymy już po raz drugi.Za pierwszym razem gdy się nie udało synek powiedział,,mamusiu nic się nie stało, następnym razem nam się uda na pewno". Więc próbujemy po raz kolejny.A kubeczek jest niezawodny,dzięki niemu jest mniej sprzątania,mniej prania.Mówiąc wprost chcielibyśmy go z Kubusiem wygrać,a czy tym razem nam się uda nie wiadomo.Jeżeli nie będziemy walczyć dalej,jak to synuś mówi ,,mamo nie poddamy się".A gdyby nam się jednak udało to poprosimy o niebieściutki

    OdpowiedzUsuń
  41. U nas była podobna sytuacja. Tylko, że moja lenka praktycznie 3 miesiąca życia była dzieckiem butelkowym mimo wszystko za nic w świecie nie chciała rozstać się z flaszką na rzecz niekapka. Kupiłam mnóstwo różnych kubeczków, jednak rekcja Lenki za każdym razem była taka sama- krzyk,płacz, lamet po prostu totalny dramat. Koleżanka poleciła mi właśnie kubeczek Lovi 360. W akcie desperacji od razu pobiegłam do sklepu Kupiłam taki zielony z pomarańczowym ustnikiem. I stał się cud! Lenka od razu go pokochała i praktycznie od samego początku załapała jak się z niego pije. Od tego czasu nie rozstajemy się z kubeczkiem LOVI 360 ani na chwilę. Dlaczego akurat do nas powinien trafić konkursowy kubeczek ?
    Bo córeczka bardzo, go lubi i nie potrafi/ nie chce pić z żadnego innego kubeczka. Aż strach pomyśleć, co będzie jak się zgubi albo uszkodzi dlatego dobrze było by mieć drugi w domu, żeby uniknąć totalnego dramatu.
    Poza tym lenka bardzo ucieszyłaby się gdyby pod choinką znalazła taki piękny kubeczek. Na pewno nie wypościłaby go
    z rąk. Byłby to dla niej wspaniały prezent zarówno na gwiazdkę jak i na jej pierwsze urodziny, które będzie obchodzić 22 grudnia.

    Lenkę na pewno ucieszy każdy z tych pięknych kubeczków. Więc gdyby udało nam się wygrać nie będziemy się zastanawiać tylko przyjmiemy każda wersje.

    Marta M - Mama 11 miesięcznej Lenki :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ratunku! Moja Leneczka potrzebuje od was niekapka kubeczka...wiec pomagające i kubeczek LOVI 360' nam dajcie:-) By się lepiej Lence żyło i napoje z niego pilo:-) bo gdy Lenka suche ubranko ma to uśmiecha się od ucha do ucha a bez waszego wspaniałego kubka cała jest mokszutka i wtedy rzędzie minka taka jest moja kruszynka :-) a ze zbliżają się Mikołajki to prezent byłby jak z bajki... mamusia z córeczka Lenusia :-*

    OdpowiedzUsuń
  43. Dlaczego do nas ma trafić kubeczek LOVI ? Otóż może dlatego,że parę miesięcy temu kupiłam dla córki Martynki tego typu kubek firmy Avent i niestety nie zdał u Nas egzaminu, dlatego jestem bardzo zawiedziona i myślę,ze kubek LOVI czytając super recenzje nie zawiedzie mnie i zda egzamin zawodowo i córka ładnie nauczy pić się z kubeczka ;) Przy okazji będzie to świetny prezent dla mamy Martynki na zbliżającego się Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ooo, dla nas niebieski kubeczek bylby idealnym prezentem! :) mały cycoholik niedlugo będzie uczyl sie pić cos poza mamimym mleczkiem i w sekrecie powiedzial mi w swoim dziecinnym jezyku ze marzy o cudownym kubeczku! Taki kubek to super sprawa, szczególnie że nie chcemy wiazac się z panią butelką ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Dlaczego kubek LOVI 360° do nas? Ponieważ jesteśmy z synkiem na etapie przejścia z butelki na kubek i szczerze mówiąc idzie opornie, synek tak się przyzwyczaił do picia mleka na leżąco, że nie chce go pic w inny sposób, często gdy podam mu zwykły kubek z mlekiem do łóżka to się zapomina, kładzie z kubkiem na poduszkę a tym samym oblewa siebie i wszystko dookoła, chciałabym aby synek pił mleko jak najdłużej i właśnie kubek lovi 360° pozwoliłby mu pic w jego ulubionej pozycji a ja uniknęłabym ciągłego prania pościeli :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam na imię Tosia, mam dopiero 3 miesiące ale jak dorosnę to chciałabym pić z różowego kubeczka Lovi 360 z serii retro ponieważ będzie on pasował do mojego monia :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jesteś super mamą! I nie piszę tego, żeby Ci schlebiać, tylko dlatego, że niewiele matek/rodziców aktualnie myśli o tym, czy umieszczając jakieś zdjęcie/tekst w internecie Jego dziecko za kilka lat nie będzie się tego wstydzić. Twoje selekcjonowanie ofert współpracy jest godne podziwu - niewiele też osób oparłoby się pokusie współpracy i czerpania z tego korzyści :)
    Natomiast jeśli chodzi o kubeczek i Lovi :) Firmę tę znam już od kilku lat, gdyż mój 4letni synek uwielbiał ich smoczki, teraz w Jego ślady poszła młodsza siostra Majka :) I to właśnie dla Niej kubek 360° byłby idealnym prezentem. Majcia uwielbia pić z butelki...ale tylko i wyłącznie mleko! Uczymy Ją pić wodę z niekapka, ale wszystkie odrzuca. Próbuje pić z kubka, dlatego myślę, że ten z Lovi byłby idealny dla Małej Księżniczki. Jest piękny, funkcjonalny i przede wszystkim dba o ząbki maluchów, czego nie można powiedzieć o butelce, bo bardzo łatwo przy niej o krzywy zgryz, ale i o próchnicę butelkową, a tego pragnę oszczędzić córeczce, ale i sobie. Zatem kubeczek będzie nie tylko dla mojej córeczki, ale również i dla mnie - Mamy, która stara się dbać o swoje dziecko najlepiej, jak potrafię!

    Pozdrawiamy Was dziewczyny serdecznie!
    Mama i Pszczółka Maja :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Uważamy, że kubeczek Lovi różowy powinien trafić do nas, ponieważ jest przecudny i jedyny w swoim rodzaju. Poza tym bardzo pasuje do naszej Lenki, która ubóstwia wszystko, co różowe. W dodatku niedługo przestajemy karmić piersią, że względu na zanik pokarmu, a chcemy się nauczyć pić z Kubeczka żeby ominąć butelkę. Poza tym uważamy , że byłby to nas idealny prezent pod choinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Chciałabym, aby kubeczek Lovi trafił właśnie do nas, ponieważ jest piękny i bardzo praktyczny. Igusia mogłaby pić z niego samodzielne, a mama nie musiałaby się stresować że córcia się zachłyśnie. I ten cudny róż - będzie pięknie pasował do naszej księżniczki.

    OdpowiedzUsuń
  50. Szymuś tak szybko rośnie, że nie zdążę się obrócić a już będzie chodził.
    Kubek LOVI 360° jest jak mój Szymek - wszędzie w koło jest wesoło i wszystko wokół Go interesuje.
    Mój synuś jest bardzo wesołym chłopcem i tylko ten kubeczek za nim nadąży :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Mam synka Kubusia (7 m-cy) ktory sie cudnie usmiecha gdy cos dostaje.COKOLWIEK!! I marze o tym by mu wreczyc jeden z kubeczkow i ujrzec ten usmiech ktory na pewno uwiecznie jak wiele innych wspanialych chwil :) Moj synek potrafi sie cieszyc a ja bede cieszyc sie razem z nim bo kubeczek przez pewien czas stanie sie jednym z jego najlepszych przyjacoil. I wierze ze moje marzenie sie spelni bo ja mam MOC spelniania marzen :) Marzylam o synku ktory jest dokladnie taki jak moj Kubus :))) A teraz razem marzymy o kubeczku :))) Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  52. Powiem szczerze, początek przygody z marką LOVI był dla nas dość odpychający. Kiedy jeszcze nasze maleństwo było w brzuszku, kupując jej wyprawkę wybraliśmy właśnie butelkę marki LOVI. Kiedy Nikola się urodziła i zaczęła stopniowa z niej korzystać , i mimo, że podawałam jej butelkę sporadycznie ( karmiłam ją piersią) to nadruk na butelce w ciągu 3-4 miesięcy się „zmył”. Byłam dość tym oburzona, przeznaczam pieniądze ( i to nie małe) na butelkę, której marka jest znana, jednocześnie myśląc, że jest również dobrej firmy- to znaczy trwała, odporna na szkody, w praktyce wyszło zupełnie inaczej. Przypadek chciał , że wygraliśmy butelkę LOVi w konkursie. Przeżyłam szok i zdziwienie. W pozytywnym znaczeniu. :) Teraz, kiedy córka ma rok i miesiąc, i od miesiąca używa butelki już na co dzień ( do roku karmiłam córkę piersią i butelka była dawana jak już wcześniej napisałam, sporadycznie- w celu uzupełnienia płynów ) nadruk nie zszedł, butelka jest w stanie wręcz idealnym. Dziękuję, że marka LOVI bierze sobie nawet te negatywne opinie do serca i robi wszystko żeby było lepiej. Jestem tak bardzo zadowolona z butelki, że postanowiłam zawalczyć o kubeczek dla córki w tym konkursie. :)
    Chciałabym, aby kubek LOVI 360° trafił do mnie, a raczej do mojej córki, ponieważ zaobserwowałam, że to już dobry czas na zmianę nawyków Nikoli. Sama z chęcią sięga po plastikowy kubeczek i próbuje pić. Próbuje, ponieważ ja z obawy przed zachłyśnięciem zabieram go córce. Ufam marce LOVi i wiem, że kiedy córka będzie miała kubeczek tej marki będzie bezpieczna. Chciałabym właśnie ten kubek, ponieważ ważne jest dla mnie to, aby dać córce wszystko co najlepsze, wszystko to na co zasługuje- na najwyższa jakość.

    Pozdrawiam, Róża Wielebska.

    OdpowiedzUsuń
  53. Jestem Mamą to moje pierwsze życiowe zadanie
    - czyli moich trzech córeczek kochanie
    4-letnia Julka, 2-letnia Natalka i Maja jeszcze w brzuchu
    Ich wesoły śmiech brzmi mi ciągle w uchu.
    Każda z dziewczynek kocha kubki i butelki wygodne
    I oczywiście takie które wśród koleżanek są modne
    Ostatnio dwa niekapki w koszu wylądowały
    Bo przy każdym piciu napoje kapały
    Jestem zmęczona kupowaniem czegoś co zaraz się psuje
    Bo wydatkami bardzo się przejmuje
    Marzy mi się Retro baby kubek różowy
    Bezpieczny do picia i oczywiście nowy
    Taki co by mnie nie zawiódł przy drugim zastosowaniu
    I taki co byłby niezawodny również przy rodzinnym podróżowaniu.
    Rzadko wygrywamy ekstra niespodzianki
    Dlatego piszemy na ciekawym blogu rymowanki 

    OdpowiedzUsuń
  54. Chcielibyśmy kubeczek ponieważ Antoś skończył już 2 latka a nadal pije z kubeczka ze smokiem albo przez rurkę… Od małego się krztusił przy piciu i przy jedzeniu.. 2x tak, że nawet nie chce tego sobie przypominać… I pewnie poradził by sobie z kubeczkiem ale ja ze strach idę na łatwiznę i wolę mu podać butelkę… Może taki kubeczek byłby pretekstem żeby przełamać mój strach….

    OdpowiedzUsuń
  55. Kubeczek Lovi 360 byłby idealny dla nas ze względu na piękny różowy kolor, który uwielbia moja córcia i ze względu na to , iż ja mama ciągle zabiegana często piję kawę w kubku termicznym, co bym nie musiała pić jej zimnej, moja Pola widząc to domaga się picia z takiego samego kubka, jednak gdy daje jej mój zapasowy, połowa jej kawy (kakao) wylewa się na nią, gdyż jest jeszcze za mała by poradzić sobie z picie, z takiego kubka, dlatego kubeczek Lovi 360 nada się do tego idealnie, wyglądem troszkę przypomina kubek termiczny, ale jest on bezpieczny dla maluszka, dzięki wygraniu tego kubeczka, na buźce mojej córci zapewne pojawi się uśmiech radości, że może pić swoją kawkę w kubeczku podobnym do tego co mam mama. Pozdrawiamy i ściskamy, buziaki przesyłamy :*

    OdpowiedzUsuń
  56. Chcialabym aby do nas trafil ten kubek, poniewaz bylby wspanialym prezentem na pierwsze urodziny mojej coreczki Kornelii czyli 4 grudnia.

    OdpowiedzUsuń
  57. Mój 17 miesięczny synek jest prawdziwym elegancikiem.nosi spodenki na kancik, koszule w krate, muszki i sweterki w romby. Jedyne czego mu brakuje to...cylinder i wąsik! A na ukochanym kubeczku LOVI 360 ° jest wszystko czego nam brakuje..przypadek? Nie sądzę. ..:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Agnieszka Wojdziak23 listopada 2014 10:41

    Kubeczek powinien trafić do Nas ponieważ uwielbiamy firmę Lovi ;) seria retro bardzo nam się upodobała i kubeczek z wąsami byłby idealny do kompletu, ponieważ synek uwielbia smoczek retro z wąsem ;)
    Chcielibyśmy wygrać ponieważ Tobi uczy się obecnie pić z kubeczka, nie długo będziemy obchodzić Święto 1 urodziny i prezencik byłby wspaniały ;) Pozdrawiamy mama Agnieszka z synkiem Tobiaszem.
    Ps. Recenzja kubka znakomita, a zdjęcia przecudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  59. K-ubeczek lovi nas zaczarował
    U-kochany Synek pić by z niego spróbował
    B-utelek, smoczków mamy bez liku
    E-j, ale w takim wąsatym kielichu?
    K-to by nie próbował nauki dziecka swego

    L-ovi i Lenkowo może umożliwi zrobienie nam tego
    O-statecznie chcę zakończyć poszukiwania
    V-ielka nadzieja w kubku 360 do mojego Synka dopasowania
    I- wspólnego w piciu zgrania :)

    Pozdrawiamy!
    Magdalena Kalinowska z Synkiem Antosiem :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ten kubeczek wręcz idealnie pasuje do naszego smoka. Teraz Wikusia jest na etapie odzwyczajania się od smoka a Kubek byłby identycznym i idealnym prezentem za postępy :-)
    Kasia z córeczką.

    OdpowiedzUsuń
  61. Idą Święta,idą Święta,
    Buzia Julki-uśmiechnięta:)
    Już prezenty szykujemy,
    I rodzinkę maglujemy,
    Już Mikołaj listy czyta,
    Dla małego Dyzia mamy,
    Paczkę klocków i organy,
    Dla Emilki cztery spinki,piękną lalę,
    I delfinki:)
    A Juleczka napisała,że kubeczek bardzo chciała,
    Kubek Lovi wymarzyła,Mikołaja poprosiła,
    Czy to z wąsem,czy z beretem,
    Obojętne,oba świetne,
    Kubek Lovi sprawi że,
    Julka szybko nauczy się,
    Pić z kubeczka dorosłego,
    A do tego mega ładnego;)

    A na poważnie,chętnie spróbujemy z takim kubeczkiem bo Julcia pije aktualnie z bidonów ze słomka albo z mamowego kubka co zazwyczaj kończy się rozlanym piciem,a Kubek Lovi 360 retro Baby ułatwiłby nam naukę picia z normalnego kubka :)
    Pozdrawiamy
    Kasia i Julka

    OdpowiedzUsuń
  62. Mój mały gentleman czy też dżentelmen nie może się obejść bez kubeczka z wąsem ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Dlaczego? Właśnie dlatego że moja córka również ma na imię Lena i z powodu takiego prezentu byłaby bardzo zadowolona�� Aneta N.

    OdpowiedzUsuń
  64. My po prostu potrzebujemy kubeczek LOVI! Mój synek jest również karmiony "przewlekle" piersią. Nigdy nie tolerował smoczka ani żadnej butelki. Jedynie chce pić z kubka lub szklanki, ale wiadomo - nie może tego robić samodzielnie, gdyż ma 14 miesięcy, a jest bardzo samodzielny i sam by chciał ;) Dalego szarpanina z mamą o kubek to codzienność. Już nie chcę się szarpać z moim synem ;) a syn chce sam pić! :D taki kubeczek bardzo by nam pomógl. BARDZO :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Dlaczego? Właśnie dlatego że moja córka również ma na imię Lena i z powodu takiego prezentu byłaby bardzo zadowolona�� Aneta N.

    OdpowiedzUsuń
  66. ten kubeczek byłby wspaniałym prezentem dla synka od św mikołaja. ma 10 miesiecy i pora na nauke picia z kubeczka,a piekny i praktyczny od LIVI BYŁBY IDEALNY DO TEGO. MAMUSIA ANNA FERESZTYN

    OdpowiedzUsuń
  67. Witam serdecznie :) Jestem szczęśliwą mamą Igorka. Priorytetem w prawidłowym rozwoju mojego synka jest jego bezpieczeństwo, gdyż syn był wcześniakiem i mieliśmy problem z jego prawidłowym przełykaniem przede wszystkim płynnych pokarmów, był też taki moment, że trafiliśmy do szpitala, bo doszło do zachłyśnięcia się dziecka, na szczęście wszystko skończyło się dobrze, w późniejszym czasie także zdarzały mu się zachłyśnięcia, ale wtedy zachowywałam już zimną krew i sytuacja stawała się do opanowania… , ale ja cały czas się boję, że sytuacja może się powtórzyć, choć od tego strasznego momentu minęło już parę miesięcy to ogromny lęk pozostał. Kiedy wprowadzałam do jego diety inne pokarmy niż mleczko przed każdym karmieniem drżałam, czy da radę, jednak mój dzielny chłopczyk coraz bardziej przyswajał takie konsystencje. Igorek jest bardzo ruchliwym dzieciaczkiem, powoli zaczynamy oswajać go z kubkiem niekapkiem i z dnia na dzień widzę, że synek zaprzyjaźnia się z nim. Nie chcę jednak, aby zbyt długo korzystał z tego typu połączenia (chodzi o kubek+smoczek). Czytając opis kubeczka LOVI 360° jestem zachwycona jego bezpieczeństwem, funkcjonalnością, designerskim wyglądem oraz kształtem . Dziecko pijąc z takiego kubka samo dozuje ilość płynu jaką chce wypić, przy czym zmniejsza się ryzyko zachłyśnięcia. Byłabym ogromnie wdzięczna, gdyby jeden z kubeczków LOVI trafił w maleńkie dłonie mojego Skarba.
    Pozdrawiamy Igorek z mamą Olą :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Witamy! ten kubeczek mógł by trafić do Nas ponieważ nic jeszcze nie wygraliśmy. A fajnie by było, gdybym wygrała ten prześliczny kubeczek dla mojej córci. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  69. A ja napisze tak poprostu,bo moja Corcia bardzo chce pic jak duza dziewczynka z kubeczka a Nie z butelki. Joanna mama lenusi i przyszla mama Jasminki :-)

    OdpowiedzUsuń
  70. „Dlaczego kubek LOVI 360°ma trafić do ciebie ?” Mama Dominika bardzo sie ucieszy gdy kubeczek Lovi do jej synka trafi zniknie oblewanie piciem samego siebie co synusia trapi :( , zwykłe butelki odejdą w kąt gdy kubek Lovi pojawi się gdy los szczęsliwy nam przyniesie go :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Jestem tatą 11 miesięcznej Kornelki. :) Córcia bardzo szybko opanowała picie z kubeczka Lovi 360. Wystarczyło raz pokazać jak się z niego pije i sama zaraz po mnie złapała go i napiła się :) Teraz już samodzielnie z niego pije. Serce mi rośnie widząc jak Kornelka sięga po kubeczek i popija sobie herbatkę po obiadku. Niestety jesteśmy na etapie ząbkowania :( wychodzą nam górne jedynki i wszystko co znajdzie się w zasięgu jej reki zostaje mocno pogryzione. Tak tez jest własnie z kubeczkiem :( Dlatego marzę aby na święta podarować jej nowy kubeczek. Innego sobie nie wyobrażam teraz. Jest bardzo fajnie wykonany, dziecko nigdy się nie zaleje pijąc z niego. A teraz jeszcze ten super design!! Juz widzę jak córcia piszczy z radości na jego widok!

    OdpowiedzUsuń
  72. Dlaczego kubeczek ma trafić do nas?
    Bo jeszcze trochę i zbankrutuję. Ciągle szukam dobrego kubka dla synka, który zaakceptuje, a on ciągle tylko butelki i butelki. Wydałam już mnóstwo pieniędzy – jak do teraz bezskutecznie po paru miesiącach prób. Tego kubka jeszcze nie próbowaliśmy, a może to on by był strzałem w 10 :) Jak do tej pory kubeczki synkowi służyły jedynie za gryzak, ewentualnie coś do walenia w ścianę, a już ominę te, z których pijąc się krztusił, albo leciało mu do nosa…

    OdpowiedzUsuń
  73. katarzyna.bartoszek@poczta.fm24 listopada 2014 21:57

    Na kubeczek już czekamy,
    rączki wspólnie zacieramy,
    wodę, soczki wybieramy
    -którym smakiem Lovi przywitamy?
    Może jabłko, może banan,
    lemoniadka albo gruszka?
    Nieistotne-każda kropla trafi i tak wprost do brzuszka!
    Brzuszka, brzuszka łakomczuszka
    mej córeczki-Emileczki.
    Mały brzuszek w święta skończy roczek,
    z Lovi łatwiej będzie zrobić każdy kroczek.
    Sprytnie wszystko wypijemy,
    nie jak zwykle- rozlejemy,
    mniej więc prania i sprzątania,
    jeszcze więcej przytulania
    i wspólnego świata poznawania
    -z pięknym Retro w małej rączce
    policzymy wszystkie brzdące
    razem z nami hasające
    i uśmiechem się dzielące!
    Odliczamy więc już czas- 3-6-0: chodź do nas!

    OdpowiedzUsuń
  74. Mama, tata, babcie, dziadzio,
    Z kubeczkami sobie radzą.
    Ale nasz mały skarb,
    Tę naukę wciąż przed sobą ma.
    A z kubeczkiem Lovi z konkursu Facebook`a,
    Byłaby to i zabawa i nauka.
    Kubki niekapki idą w zapomnienie,
    Teraz Lovi Retro to nasze marzenie.
    Nic się nie wyleje, podłoga czysta będzie,
    A nasza mała kobietka, nową umiejętność zdobędzie.
    Kciuki mocno, więc trzymamy,
    Że kubeczek ten wygramy.
    I Mikołaj oprócz wózeczka i lal,
    przyniesie także taki praktyczny dar :)

    Klaudia Kowalczyk

    OdpowiedzUsuń
  75. Przechodzimy z butelki na kubeczek.krotko i na temat😉pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  76. Jest druga w nocy. Mój synek prosi, żebym podał mu mleczko w kubeczku LOVI 360°. Grozi, że jeżeli tego nie zrobię, nie da mi spać. Jutro w pracy kontrola z skarbowa. Jeżeli nie zażyję chociaż odrobiny snu, będę dostawał piciu w emaliowanym kubeczku bez nazwy, aż do osiągnięcia przez mojego malca pełnoletniości. Proszę, pomóżcie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  77. Właśnie takiego kubeczka szukaliśmy z małym Natankiem. Jest on perfekcyjnym ucieleśnieniem naszych marzeń o nowoczesnej alternatywie, dla tradycyjnych buteleczek ze smoczkiem, wizja których używania przyprawia nas o ból głowy ;-) Kolor miętowy, pozwala bezpośrednio odnieść się do dziedzictwa wielkich mistrzów lat siedemdziesiątych. Wąsy będą dla nas czymś w rodzaju zapowiedzi rychłego powrotu naszego taty, z jego niezwykle absorbującej pracy. Ten kubeczek może być... Ba! On jest czymś, co nada nowy wymiar gaszeniu pragnienia przez naszego synka. Miętowy hołd dla wszystkich zniszczonych śpioszków, bluzeczek, kurteczek, nie wspominając o tapicerkach samochodów... Jednym słowem, pragniemy ugasić nim nasze pragnienie nowej jakości w gaszeniu pragnienia naszego spragnionego maluszka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  78. Dlaczego Kubek powinien do mnie trafić? Po pierwsze my kochamy markę LOVI mamy juz smoczki i butelki chociaż mamy zaledwie dwa miesiące, po drugie któż lepiej zaopiekuje się zielonym kubeczkiem jak nie my? Po trzecie mimo dwóch miesięcy jestem bardzo dojrzały i szybko się uczę a więc lada dzień będę potrzebować kubeczka do picia i zapewne jak w przypadku smoczka i butelki i tu lovi sprawdzi się rewelacyjnie :)
    Z poważaniem Jakub słowami mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Moja córka ma skończone 2 lata . A że ma starszego brata od siebie 4latek , który radzi sobie z piciem z kubka szklanki . A więc moja Amelia próbuje naśladować brata co niestety kończy się kałużą na ziemi , oraz kolejnym przebraniem w ciagu dnia czego bardzo nie lubi a w związku z tym mamy płacz bo Ameli chcę pić . Uwielbiamy rzeczy z Lovi , ale z kubeczkiem się nie spotkaliśmy :(
    Jaka byłaby radość mojej dwulatki picie z kubeczka który nie moczy ubrania , a ziemia w końcu się nie lepi (sięgamy też po soki) . Chociaż jest wiele osób chętnych na kubeczek . Fajnie jest nawet próbować a może i Amelia dorówna bratu w piciu z kubka :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Moja Zuzula próbuje już podczas picia sama trzymać swoją smoczkową butelkę, ale jest ona za duża do jej maleńkich łapek. Myślę, że byłaby zachwycona kubkiem z uchwytami, które umożliwiłyby jej samodzielnie picie ulubionej herbatki. Zresztą w takim cudnym kubeczku każdy napój będzie smakował lepiej. Jako ostatni argument napiszę tylko, że tak piękny kubek będzie idealnie pasował do mojej pięknej córci. :) Pozdrawiam, Magdalena Ropiak

    OdpowiedzUsuń
  81. Bardzo bym chciała żeby kubek Levi trafił do nas ponieważ nas synek Maks który skończył dwa latka nadal wszelkie płyny przyjmuje przez butelkę. Nadal niestety nie znaleźliśmy nic co by go przekonało do zmiany poglądów. Mamy nadzieję właśnie ten kubek był by przełomem i Maks dał by się przekonać do nowego etapu, bo przecież już nie jest dzidziusiem.

    OdpowiedzUsuń
  82. Witam. My teraz próbujemy uczyć się pić z niekapka, ale czasami się zakrztusi. Kubek lovli byłby idealny, gdyż jak podaje picie ze szklanki to lepiej jej idzie, no ale moja niunia jest cała mokra. Pozdrawiamy;-)

    OdpowiedzUsuń
  83. Nasze malenstwo szybko zaczyna wszystko robic - raczkowac, wstawac, chodzic.... Juz od dawna proboje pic z naszych szklanek i kubkow, jednak zawsze konczy sie to powodzia ;) Nie chcemy Adasia zniechecac w tej ciekawosci swiata i odmawiac mu takich osiagniec, dlatego baaaardzo by nam sie przydal taki kubeczek :) Szczegolnie gdy wychodzimy do znajomych czy rodziny, gdzie zawsze duzo szklanek jest na stole ciezko nam jest ciagle odsuwac Maluszka by nie zalal mieszkania ;) majac taki superasny kubeczek na pewno zwykle szklanki przestana byc zauwazalne i bedzie liczyl sie liczyl tylko TEN! :) Marke LOVI uwielbiamy i ufamy jej w 100% - stosujemy smoczki, butelki, podgrzewacz od urodzenia :) Slicznie prosimy w szczegolnosci w imieniu naszego malego kochanego Synka, ktory z otwartymi ustami przyjalby ten szczegolny prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Kubek niekapek do szczęścia jest niezbędny, ponieważ synkowi urosły cztery ostre zęęęęby! Igorek z LOVI 360* migiem pić się nauczy a mamie ból,... więcej już nie dokuczy! : )

    OdpowiedzUsuń
  85. Świat rzeczy pierwszych to od kilku miesięcy nasz świat. Kiedy patrzę na moją córeczkę i jej pierwszy uśmiech, pierwszy obrót na brzuszek, pierwsze podpełzanie do przodu, czuję się jak Kolumb u wybrzeży Ameryki. Jakoś dziwnie zależy mi, żeby te pierwsze rzeczy miały swoją wyjątkową oprawę, bo są dla mnie jak małe święto. Pierwszy obiadek musiał być podany na ładnym talerzu, a za pierwszy ząbek Mała dostanie ode mnie brawa ;-) Co prawda pierwsze razy są często nieporadne, ale zapamiętuje się je do końca życia. Pierwsze samodzielne picie z kubeczka jeszcze przed nami. Butelkę powoli odstawiamy, a na "dorosły" kubek jeszcze za wcześnie. Z kubkiem Lovi na pewno byłoby nam wygodnie i praktycznie, a przy tym wyjątkowo. Zadziorna kokardka czy nawet zawadiacki wąsik (a co!) byłby dopełnieniem naszego małego kolejnego rytuału.
    Agnieszka z Natalką

    OdpowiedzUsuń
  86. Dlaczego kubek LOVI 360 powinien trafić właśnie do nas?

    Po pierwsze primo :) Ponieważ jest śliczny! Nowa szata graficzna jest wręcz obłędna :) Poprzednie kolory nie nakłaniały mnie niestety do zakupu...

    Po drugie primo :)) Bo właśnie stoimy prze wyborem czegoś bardziej odpowiedniego, dla naszej młodszej córci, która powoli odstawia butelkę ze smoczkiem.

    Po trzecie primo :))) Ponieważ słyszałam od znajomych pochlebne opinie o funkcjonalności tego kubka, które chcielibyśmy sprawdzić na własnym dziecku. Chodzi tu przede wszystkim o dobro zgryzu dziecka :)

    Po czwarte primo :)))) Ada za tydzień kończy 2 lata i taki piękny kubek, w jej ulubionym różu, byłby świetną niespodzianką :D

    Pozdrawiam serdecznie
    Jadzia, mama dwóch księżniczek (4 i 2 lata).

    OdpowiedzUsuń
  87. Poniewaz synek uczy pic sie z kubeczka i nie wiemy jaki wybrac

    OdpowiedzUsuń
  88. My jesteśmy ogromnymi fankami marki LOVI. Moja Zosia skończyła miesiąc temu rok i to chyba najwyższa pora na naukę picia z kubeczka. Kubeczek LOVI Retro idealnie pasował by do mojej córki i myślę że chętniej podjęła by naukę :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Dlaczego do nas ma trafić?
    No bo tak i juz :)

    OdpowiedzUsuń
  90. Eh... czytam Wasze komentarze i w końcu wiem że ten problem dotyczy wielu z nas:) Jeszcze w trakcie ciąży zaopatrzyłam sie w smoczki i butelki ... wszytko super ładne i kolorowe i niby miało pomóc i ułatwic zycie w pierwszych miesiacach...i nawet do głowy mi nie przyszło że wszystko potoczy się zupełnie inaczej niż sobie to wyobrażałam. Smoczek...w zyciu, nie wiedziałam że dziecko może sie nim krztusic ... ale to chyba odruch świadomy, żeby pokazac "Nie Chce":) Zawsze podobały mi sie niemowlaczki cmokające kolorowe smoczki ale moja Martusia okazała sie antysilikonowa:/ Teraz ma prawie 11 miesiecy i niestety woli "naturalny" uspokajacz i oczywiscie ten ktory nakarmi i napoi, ale Mama wraca "zaraz do pracy" i nie wie jak poradzi sobie z tym na dzien dzisiejszy juz problemem. Nie chodzi o samo karmienie ale o to że dziecko musi przyzwyczaic sie pic chociazby to mleczko z czegos innego.Z kubka napije sie bardzo chetnie, uwielbia tez kieliszek do wina ...tylko co z tego jak połowa ląduje na wszystkim dookoła, a przy okazji musi..normalnie musi włozyc tam rękę i pomieszac Wiem wiem.. wszystko metoda prób i błędow, cwiczac tym samym cierpliwosc rodzicow ale w zyciu trzeba sobie pomóc:) Może to właśnie Lovi 360 podarowany mi w konkursie (;)) wyleczy mnie z obaw i że w przeciągu ostatniego miesiąca, który mi pozostał w domu z córką sprawi że na Święta wydarzy się Mały Cud :p

    OdpowiedzUsuń
  91. Witam :) trzeci raz usuwam post , wymyslec cos chwytajacego czy moze prosto z mostu ? No to opcja nr 2 . Nie ukrywam ze kubeczek przydalby sie chyba bardziej mi niz corci -Lence , biale plytki i sciany ( ktore nie raz cierpialy gdy jakis Misiu zachcial sie napic ) sa wiecznie mokre i ... Rozowe ( sok malinowy najkochanszy!!) Lenka pic chce ciagle i niestety nie jest to picie z butelki ( lubi ale przez pociag do ciumkania nie tylko jest cala mokra ale i smoczki wygladaja jak jedna wielka dziura) ani z niekapka tylko przez slomke ... I nie wiedziec czemu wyciaga ta rurke i UWAGA kropelkami robi "MI" co oznacza ze rysuje kotka .. ?! Skad to u niej nie wiem ... Ale ratujcie nas i ubranka Leny i nasze sciany i podlogi ... I auto( to od meza) duzym rozowym kubeczkiem ;) G.O

    OdpowiedzUsuń
  92. Witam serdecznie,

    My zaraz będziemy się uczyć pic z niekapka, a ponieważ u nas Lovi wygrało z Avent to chętnie przyjmiemy do naszego królestwa butelkowego :-) Ewa Szczepańska, mama 6-letniego Macia i ponad 8,5 miesięcznego Olinka z Legnicy
    W razie w zostawiam mój e-mail: ewciaewcia83@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  93. Super by było gdyby udało nam się wygrać kubeczek LOVI dla naszej 20 miesięcznej Nelci. Dosyć ładnie jej idzie picie z kubeczka,ale w samochodzie ta opcja nie wchodzi w grę. Myślę, że taki kubeczek doskonale by się sprawdził i w samochodzie, na spacerze i w domu również. Może uda nam się wygrać coś po raz pierwszy w życiu :) Podoba nam się kolor różowy :)

    OdpowiedzUsuń
  94. Witam
    A nam jest Nikodemkowo :)
    Mój maluszek zaczął dziś szósty miesiąc życia... Niedawno zauważyłam podobny problem jaki opisała Pani z Lenką. Mały wcina już obiadki łyżeczką ale o zgrozo - mleko. Niestety pierś odpadła po miesiącu ze względu na problemy brzuszkowe. Zmieniłam juz smoczek na najszybszy przepływ- mały wkońcu wypija płyny ale zdarza się zachłystywać. Obawiam się że niebawem taki kubeczek nam się przyda dlatego mógłby trafić właśnie do nas :)
    Kolor niebieski rozmiar mini 9+ MINI 210 ml

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sie zatwierdza wiadomosc?

      Usuń
    2. Na maila przychodzi wiadomosc, chyba że się inaczej zalogujesz :)

      Usuń
  95. Bo są przepiękne te kubeczki i my musimy po prostu jeden od Was dostać :) A córeczka ucieszyła by się bardzo ,kiedyś widziała taki u dziewczynki w sklepie(ten różowy mhhh...) i aż się popłakała ,bo tamta nie chciała jej go pokazać :) Córcia ma 21miesięcy . Ucieszyło by się dziecko przeogromnie :)))) ta radość w jej oczach byłaby podziękowaniem :) :D
    Gosia B gosiam87@gma.com

    OdpowiedzUsuń
  96. Kubuś byłby przeszczęśliwy gdyby wygrał kubeczek Lovi 360 :D Myśle że na spacerach i w podróżach bardzo by się przydał Nam taki kubeczek :) Z racji tego że Kubuś dopiero zaczyna pić z kubeczków a niestety Tommee Tippee mały już nie toleruje, Lovi jest jego ulubioną buteleczką smoczusiem a fajnie by było gdyby też był jego ulubiony kubeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  97. Było by nam Bardzo miło wygrać ten wspaniały o ślicznym kolorku kubeczek lovi 360° retro,ponieważ synek chce być już tak dorosły jak jego rodzice i uwielbia pić ze szklaneczki lub kubeczka,co sprawia mu to tyle radości o uśmiechu, i byłby bardzo szczęśliwy pić z tak wspaniałego kubeczka tym bardziej że czesto chce trzymać sam kubeczek ale noe pozwalamy mu bo rozlewa a kubeczek lovi ma w sobie to ze sie noe rozlewa co druga rzecz jaka sprawila by radosc i uśmiech u synka a radosc dziecka rowniez jest radoscia mamy:-)

    OdpowiedzUsuń
  98. Marzymy o tak wspaniałym kubeczku o ślicznym kolorze, ponieważ synek chce być dorosły jak jego rodzice i uwielbia pić ze szklaneczki lub kubeczka sprawia mu to niepowtarzalny uśmiech i szczęscie , bardzo czesto chcialby sam ale wiadomo,ze ciezko dac mu kubeczek z soczkiem,poniewaz rozlewa, wiec kubeczek lovi 360° był by wspaniały,ponieważ w nim soczek by sie nie rozlewal a synek mogłby pic samodzielnie razem z mamusią co sprawilo by mu jeszcze wiecej radosci i uśmiechu a radosc dziecka to radosc mamy:-) Oskar2

    OdpowiedzUsuń
  99. Było by nam bardzo miło wygrać ten wspaniały kubeczek lovi 360°retro,ponieważ synek chce być juz samodzielny i dorosly jak jego rodzice, uwielbia pic z nami soczek w kubeczku, co sprawia mu tyle radosci ,lecz złosci się jak nie moze pic sam ,poniewaz by rozlewal,a wiemy ze kubeczek chroni przed tym, i ten kubeczek sprawil by synkowi podwojna radosć i szczescie byciem samodzielnym, a oczywiscie woe o tym każda mama ze szczescie i radosc dziecka to rowniez mamusi radosc:-) EwciaM

    OdpowiedzUsuń
  100. Dla nas to jest ważna rzecz, żeby kubek LOVI mieć. Odstawiamy mamy pierś, na wygraną mamy chęć!!!
    Pozdrawiamy-mama N. I Kornelka

    OdpowiedzUsuń
  101. Przydałby się nam taki kubeczek oj przydałby się. mamy taki sam problem jak Lenka. Próbowałyśmy już zwykłej łyżeczki, łyżeczki Lovi, ustników miękkich i twardych, mamy nawet jeden kubeczek Lovi ale może kolor nie ten... Może z takiego ślicznego różowego Zuzi lepiej by się piło... Chętnie spróbujemy, gdyż woda ważna sprawa a przyjemniej pije się z takiego kubeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  102. Różowy kubeczek idealnie pasuje do krainy czarów naszej maleńkiej Alicji. Mimo, że Alicja ma dopiero 5 miesięcy, jest bardzo ciekawa świata niczym bohaterka książki Lewisa Carrolla. Szuka wciąż nowych wrażeń, jej ciekawskie spojrzenia podążają za białym królikiem. Uczy się nowych umiejętności, naśladuje zachowania innych, jest chłonna jak gąbka. Dzięki kubeczkowi mogłaby pić wodę zupełnie jak jej mama. Wypowiadam więc zaklęcie: CZARODZIEJSKI KUBECZKU DO NAS PRZYJDŹ, MAŁĄ ALĘ NAUCZ PIĆ!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  103. Kubeczek koniecznie powinien trafic do mojego 27 miesiecznego syna. A to dlatego ze Natek nadal cyca piers, a soczki chce pic tylko z doroslego kubka (nasz dywan juz tego nie zniesie😊). Tak wiec przydalo by sie cos, co pozwoli mu sie powoli usamodzielniac. Mam nadzieje ze do 18 zdazymy😜. Pozdrawiamy Ola i maminsynus.

    OdpowiedzUsuń
  104. Powinien trafić do nas , bardzo go potrzebujemy . Nasza Lenka miała by pole do popisu .. u nas czwarty juz kubek z dziubkiem trafił pogryziony do kosza , uważam ze z kubkiem 360 nie było by tak łatwo i starczył by nam w końcu na dłużej . Nasza Lenka pije z wszystkiego co z czego można sie napić takze u nas problemu by nie było a i kubeczek na zdjęciu bardzo się jej spodobal to znaczy że musi być nasz hehe . Pozdrawiaja Mamusia i Lenka ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  105. Chętnie chcielibyśmy dostać taki oto prezent, aby móc sprawdzić czy dzidziuś nasz będzie umiał pić z tego kubeczka. Ma dopiero 5,5 miesiąca ale myślę, że chętnie się ucieszy jeżeli jej pierwszy picie będzie właśnie z tego kubka. Tym bardziej, że ma bardzo dużo pozytywnych komentarzy. Taki prezent na pół roczku a jednocześnie na święta - Tomuś by się bardzo ucieszył;). Mama - Madzia:)

    OdpowiedzUsuń
  106. A my bedziemy skromni, bo skromnosc popłaca,Każda mama chciala by kubeczek dla swojego dziecka wygrac a ich jest malutko, my nie mówimy ze powinien trafic do nas ale Antoś bardzo by sie ucieszył gdyby jedak na nas padła ta nagroda i dostał by piekny niebieski kubeczek. czytając komentarze co drugi jest 'kochamy firme lovi', czego sie nie pisze dla nowej darmowej rzeczy... Ja jednak sadze ze tylko szczery komentarz powiniem wygrac :)

    OdpowiedzUsuń
  107. Moja córcia jest siedemnastomiesięcznym wymagającym i wybrednym dzieckiem. Jest cycoholikiem od urodzenia. Wiele przeszłam zanim udało mi się nauczyć ją pić z innego naczynia niż cycuś. A ostatnio zaryzykowałam i kupiłam Lovi 360 stopni. I opłaciło się. :) Córka pokochała ten kubek od pierwszego wejrzenia. I nawet z nim śpi. Przydałby nam się drugi na wymianę, bo ten jest już trochę podniszczony a i ten wzór retro jest przepiękny. Jak bym miała drugi, to mogłabym je spokojnie umyć, bo tak, gdy córka się z nim praktycznie nie rozstaje, to myję go słuchając jej płaczu lub po kryjomu. Obie byłybyśmy szczęśliwe dostając nowy kubeczek :) EwaAndryszczyk

    OdpowiedzUsuń
  108. Moja córka podobnie tak jak Pani Lena wypróbowała wielu kubków niekapków, mimo zadowolenia mojej córki, że może z niego lać wodę gdzie popadnie, dla mnie to nie było zabawne. Od rana do nocy chodziłam z mopem ehh:( po przeczytaniu zalet kubeczka LOVI myślę że i u nas zda egzamin. W dodatku wersja kolorystyczna jest cudowna... obie bardzo pragniemy takiego sprzętu :) Natalia Sobolewska

    OdpowiedzUsuń
  109. Chciałbym bardzo taki kubeczek dla mojej Amelki.... przydałby się ponieważ dziecko bardzo uparte z niej i tylko z butelki chce pić a jak już zechce pić z kubka to wszystko porozlewane ponieważ wszystkie lalki i misie też muszą pic tylko zapomina że ze zwykłego kubka nie da się nie rozlać.... więc myślę że byłby to prezent idealny dla mojej córki a zarazem dla mnie ponieważ już mnie żona morduje o nowy dywan czyli 2 w 1 (prezent dla mnie - żona która odpuści :D )

    Kolor obojętny
    Pozdrawiam
    Darek

    OdpowiedzUsuń
  110. Dlaczego kubek LOVI ma trafić właśnie do mnie? Ponieważ już po raz trzeci staram się go wygrać, a podobno w życiu do trzech razy sztuka więc oby się udało:) Sama za siebie trzymam kciuki :) Ponadto jestem posiadaczką Butelek LOVI aktywne ssanie i jestem zachwycona starannością wykonania, estetyką i funkcjonalnością przedmiotów tej firmy i jestem pewna, że w kubeczku 360 zakocham się równie mocno i ułatwi mi naukę samodzielnego picia przez mojego Skarbka. Aby nie było tak zwyczajnie dodam moją radosną twórczość na temat kubeczka, oto ona:
    Sprawa to jest niesłuchana
    Mały urwis już od rana
    Psocić chciałby i rozlewać
    Z kubka kapać i zalewać
    Ale co to czemu sucho
    Ze zdziwienia skrzywił ucho
    I spogląda ku swej mamie
    Co spokojnie je śniadanie
    I nie musi mieć na oku
    Kubka co jest hitem roku
    Bo niekapkiem jest stworzony
    LOVI kubek wymarzony
    Więc i ja bym taki chciała
    Ten niebieski bym dostała
    A rozmiar, jaka to różnica
    Kubek LOVI i tak zachwyca

    Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia wszystkim mamom.
    Anna Kułak-Jackiewicz

    OdpowiedzUsuń
  111. Jestem ojcem Małgorzatki. Jest cudownym dzieckiem, jednak nie mogę jej odczepić od cycusia Mamusi. Kubeczek by nam się przydał, bo może udałoby się odciągnąć ją trochę od mamy i wyjść z tatą na spacer :)

    OdpowiedzUsuń
  112. Witaj, nie znamy się.Trafiłam tutaj przypadkiem - w Ikei dostaliśmy ulotkę targów familytime, a, że zaciekawiło mnie kto jest organizatorem, to poszukałam i w niedzielę trafiłam tutaj. Przeczytałam parę postów, pooglądałam zdjęcia i tak blog trafił na pasek. Mała właśnie śpi, więc mając chwilę zrobiłam sobie kawę i usiadłam do artykułu, ale jak to bywa Internet znów skusił, tym razem przynajmniej na coś pożytecznego, poczytałam sobie lipiec, miałam ochotę na coś wakacyjnego, i się nie zawiodłam, teksty ciekawe, a sukienka (Baby blue) boska:)
    A teraz jeszcze ten post padł mi w oczy. I tak zrobił się komentarz. Dlaczego kubek powinien trafić do mojej córki? Tosia dopiero uczy się kubków, kubeczków. Myślę, że będzie to większy prezent dla jej taty i dla mnie. Niestety od stycznia wracam do pracy, a z Młodą zostaje tata, który teraz przejmie część moich obowiązków. Nie łudzę się, jestem świadoma, że wracając do domu, będę miała te same obowiązki jeśli chodzi o sprzątanie i dbanie o dom, a o 8 godzin mniej czasu, może dzięki temu kubkowi przynajmniej podłóg nie będę musiała myć codziennie? A tata będzie minimalnie mniej sfrustrowany, że znów się 'lozlalo" i okaże córce więcej uśmiechu radości.
    Pozdrawiam!
    Ps. i życzę młego czytaniaWitaj, nie znamy się.Trafiłam tutaj przypadkiem - w Ikei dostaliśmy ulotkę targów familytime, a, że zaciekawiło mnie kto jest organizatorem, to poszukałam i w niedzielę trafiłam tutaj. Przeczytałam parę postów, pooglądałam zdjęcia i tak blog trafił na pasek. Mała właśnie śpi, więc mając chwilę zrobiłam sobie kawę i usiadłam do artykułu, ale jak to bywa Internet znów skusił, tym razem przynajmniej na coś pożytecznego, poczytałam sobie lipiec, miałam ochotę na coś wakacyjnego, i się nie zawiodłam, teksty ciekawe, a sukienka (Baby blue) boska:)
    A teraz jeszcze ten post padł mi w oczy. I tak zrobił się komentarz, co prawda szansa na wygraną w tej chwili wynosi 0,086, ale co tam:). Dlaczego kubek powinien trafić do mojej córki? Tosia dopiero uczy się kubków, kubeczków. Myślę, że będzie to większy prezent dla jej taty i dla mnie. Niestety od stycznia wracam do pracy, a z Młodą zostaje tata, który teraz przejmie część moich obowiązków. Nie łudzę się, jestem świadoma, że wracając do domu, będę miała te same obowiązki jeśli chodzi o sprzątanie i dbanie o dom, a o 8 godzin mniej czasu, może dzięki temu kubkowi przynajmniej podłóg nie będę musiała myć codziennie? A tata będzie minimalnie mniej sfrustrowany, że znów się 'lozlalo" i okaże córce więcej uśmiechu radości.
    Pozdrawiam!
    Ps. i życzę miłego czytania

    OdpowiedzUsuń
  113. Dlaczego ma do nas trafić kubeczek LOVI....hm jestem zachwycona tym blogiem, Twoją osobowością i tym jak potrafisz przekazać swoje doświadczenia,emocje etc.a także Twoją Córką która rewelacyjnie pozuje do zdjęć...Będzie nam o Was przypominał ...
    Mila być może szybciej nauczy się z niego pić niż mi samej się wydaję. Pragnę zaznaczyć, iż jesteśmy na etapie szukania tego odpowiedniego kubka, a pewnie LOVI się takim okaże :)
    Pozdrawiamy
    Bożena i Milena

    OdpowiedzUsuń
  114. W tych kilku słowach pragniemy Was przekonać,
    dlaczego kubek Lovi mógłby powędrować do nas.
    Nauka picia to wielkie wyzwanie
    a ja jestem już gotowa na nie!!
    Na moich ubrankach podczas tej przygody
    lądowały już hektolitry wody :)
    Mam już kilkanaście miesięcy,
    nie jestem już mała...
    więc wiadomo, wszystko chcę robić SAMA!!
    Sprawa jest na tyle wielka,
    że nigdy nie interesował mnie butelka.
    Mama kiedyś kubeczka dla mnie szukała
    ale żadnego konkretnego nie widziała.
    Z kubeczka Lovi można pić dzielnie,
    będę szczęśliwa, że robię to samodzielnie!
    A mama dba o moje bezpieczeństwo i mówi śmiało
    że Retro sprawdzi się tak jak by się chciało!
    Na kolory kubków ochoczo już zerkam
    najbardziej spodobał mi się ten, który ma Lenka!!
    Kubeczu przybądź do mnie boś ty śliczny i wygodny
    a... zapomniałam dodać, jesteś bardzo modny :)!

    Pozdrawiamy Anna i Liliana

    OdpowiedzUsuń
  115. Chciałabym aby kubeczek trafił do nas,ponieważ moja córcia go kochała tylko z niego potrafi pic...a zgubiliśmy na spacerze i niestety są inne wydatki nie stać nas na kubek za 40zl mimo,ze jest cudowny, córka płacze ciągle za kubeczkiem bardzo jej go brakuje! Pozdrawiamy Anna z Laura

    OdpowiedzUsuń
  116. Z opinii koleżanek wiem ze ten kubeczek jest super .. Moja córka już nie długo będzie mieć roczek i chciałabym ją nauczyć pić z tego kubeczka by w żłobku mogła sobie poradzić . Wiem ze ten kubeczek jest idealny dla dzieci które mają problem z piciem z niekapka no a moja mała pije ale z oporem . Ogólnie korzystamy tylko z produktów LOVI i cenimy je za to że chcą ułatwić życie rodzicom i maluszkom . Miło by nam było gdyby ten kubeczek trafił do nas chętnie bym przetestowała jak sprawdzi się u mojej córki i w żłobku bo pewnie będzie narażony na upadki a niekapki u nas mają po przegryzane ustniki więc idą jak woda no . Oto nasza odpowiedź na zadane pytanie czemu ma trafić do nas liczę że przekonałam .
    Pozdrawiamy
    Mama Gabrysi

    OdpowiedzUsuń
  117. odnośnie wpisów o mniej sprzątania rozlanych napojów ----> to nie jest NIE KAPEK !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak używany poprawnie nie rozlewa napojów po całym domu, mamy już 3 z tej serii i każdy ma tę samą cudowną cechę :D

      Usuń