poniedziałek, 25 maja 2015

Spowiedż.



Właśnie zorientowałam się, że niedawno minęły dwa lata naszego blogowania.
Na początku miała to być tylko forma odreagowania. Matka na macierzyńskim, która usidlona w domu w środku zimy z noworodkiem, spotyka się "wirtualnie", "wirtualnie" też ma wychodne, i "wirtualnie" zawiera nowe znajomości. Później, gdy pojawialiście się Wy ( ku wielkiemu zdziwieniu memu) i kolejne propozycje współpracy, dotarło do mnie, że to coś więcej niż tylko odskocznia. Blog stał się trochę moim domem. Wy rodziną. I było mi z tym faktem bardzo dobrze. Do czasu. 

wtorek, 12 maja 2015

niedziela, 3 maja 2015

Pokój Lenki part 1.



Od zawsze marzyłam o małej córeczce. Oczyma wyobraźni widziałam nie tylko Ją samą, ale i wózek, w którym będę ją wozić, pokój, w którym będzie się bawić i zasypiać, i całe nasze wspólne życie też widziałam. A właściwie to było jak sny, marzenia, które pewnego dnia się ziściły.