wtorek, 6 października 2015

Krata


Gdy tylko rozpoczyna się sezon jesienny, każda sieciówka zasypuje nas nowymi propozycjami kraciastych koszul. Miała je w szafie moja mama nawet 25 lat temu ( granat- butelkowa zieleń- chętnie bym ją sobie dzisiaj przywłaszczyła ;) i pewnie będą je nosiły nasze dzieci.
Pamiętacie zapewne wiele outfitów w moim ulubionym zestawieniu black&white, dlatego ta koszula skradła moje serce. Lubię ją nie tylko ze względu na sam wzór, ale możliwości noszenia, jakie daje. Zwykle decydowałam się na koszulę krótszą (wkładaną do spodni) aby się nie zwijała, lub dłuższą jeśli chciałam ją nosić wypuszczoną, zakrywając pośladki ;) Koszula z tego outfitu, świetnie sprawdza się w obu opcjach, ze względu na rozpinane boki, umożliwiając włożenie jej do spodni z przodu, a wypuszczenie z tyłu itd.
Do tego lejący materiał ( nie jest to typowa flanela jak w przypadku większości kraciastych koszul) spokojnie "chowa się" w spodniach, nie tworząc przy okazji zbędnych wypukłości ;)
W tym sezonie nadal królują również frędzle, te znajdziecie na mojej torebce i butach. 

Lubicie kraciaste ubrania? :)

A już w następnym wpisie, będę miała dla Was konkurs z nagrodami. Nie zapomnijcie!




koszula- TU 
kamizelka-TU
legginsy- No name
buty- Conhpol
torebka- Gerry Weber
kapelusz- Reserved
okulary- Oskar de la Renta


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz