niedziela, 24 stycznia 2016

JOY...




Co jakiś czas, a od urodzenia dziecka wraz ze zmęczeniem (czyli zdecydowanie częściej), przychodzi taki okres totalnej demotywacji. Nie chce mi się kompletnie nic. Poziom energii spada, spada też zapał, entuzjazm i radość z tego co robię.