środa, 19 października 2016

Tanie ubieranie



 Przedszkole zweryfikowało mocno i brutalnie co znaczy ubierać dziecko "na bogato", a co praktycznie. Pierwsza poplamiona sukienka Il Gufo, sprawiła, że zaczęłam patrzeć z nieco bardziej przymrużonym okiem na outfity, które przygotowuję Lenie do przedszkola.
Ale przecież praktycznie nie musi oznaczać brzydko.
Przykładam dużą wagę do wygody dziecka, a właściwie ono samo przykłada, nie pozwalając zakładać nic, co ogranicza jej ruchy, co uciska brzuszek i nie pozwala na eksplorowanie przedszkolnego świata.

Chcę Wam zaproponować ciekawe, tanie zestawy i pokazać jak łączyć, aby nie wyglądały tanio ( tandetnie), pidżamowo ( nigdy nie łączcie góry i dołu w dokładnie ten sam motyw- z tej samej tkaniny,  jeśli występuje na niej print ). 
Bardzo ciekawe zestawy znajdziecie w Pepco, Carrefour'ze ( TEX) czy Tesco ( F&F).
Bluzę zestawiłam z podobnym motywem, ale jest on większy od printu na legginsach, dzięki czemu całość nie wygląda jak pidżamka. Buty mają sztywny zapiętek, dodatkowo do środka włożyłam dobrze wyprofilowaną wkładkę ( moja obsesja). Kamizelkę widzieliście już wcześniej. 
Zobaczcie sami? Uwielbiam Lenę w tym jesiennym outficie :)
A Wam jak się podoba?













bluza, legginsy, kamizelka- Pepco
buty- F&F

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz